W Kościerzynie rozpoczął się drugi etap rewitalizacji Osiedla 1000-lecia. Będzie on polegał głównie na poprawie infrastruktury drogowej. W związku z tym mieszkańcy, a także uczestnicy ruchu drogowego, muszą się liczyć z utrudnieniami.
Przypomnijmy, że w ramach projektu rewitalizacji Osiedla 1000-lecia, w minionym roku odnowiono między innymi budynki, a także swoją działalność rozpoczęło Centrum Integracji Społecznej. Teraz przyszła pora na przedsięwzięcia typowo infrastrukturalne.
- Praca prowadzone w ramach tego etapu będą obejmować przede wszystkim przebudowę oraz rozbudowę infrastruktury drogowej, a w tych miejscach, gdzie będzie to konieczne, zostanie także zmodernizowana sieć kanalizacyjno-wodociągowa. Wybudowane zostaną też nowe chodniki – informuje Michał Majewski, burmistrz Kościerzyny.
Jak zaznacza Michał Majewski, w ramach tego przedsięwzięcia, w tym rejonie miasta ma powstać parking z około 60 miejscami postojowymi. W tym przypadku prace się jeszcze nie rozpoczęły, ponieważ miasto jest w sporze z niektórymi dzierżawcami działek.
- Chcę jasno powiedzieć, że to jest teren miasta, a umowy dzierżawy wygasły już w minionym roku. Spora część dzierżawców przekazała już te tereny, ale są i tacy, którzy tego nie zrobili, dlatego też sprawa trafiła do sądu. W tej sytuacji, musimy jeszcze się wstrzymać z budową parkingu – dodaje burmistrz.
Mieszkańcy osiedla, a także kierowcy, z powodu prowadzonych prac, muszą się liczyć z utrudnieniami. Obecnie występują one m.in. na ul. Osiedle 1000-lecia przy Centrum Integracji Społecznej oraz Heykiego. Prace mają się zakończyć pod koniec tego roku. Warto dodać, że realizacja całego projektu „Rewitalizacja Osiedla 1000-lecia – Kartuska szansą rozwoju całej Kościerzyny” pochłonie ponad 15 milionów złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z parkingu bedzie korzystać młodzież jak i na osiedlu większość samochód to młodzież stawia z ogolniaka i technikum a mieszkańcy nie mają gdzie parkować samochodów osobowych i problem dojechać
Oczywiście, że będzie problem. Wystarczy z rana popatrzeć jak wywijają po uliczkach szukając miejsca do zaparkowania. Trzeba pomyśleć o sposobie zabezpieczenia interesów mieszkańców tego osiedla. Inaczej będzie się działo to samo, co było przy ogródku jordanowskim. Ale przecież mamy w urzędzie tak tęgie głowy. Pewnie to przewidzieli :).
Od czterech lat mówi się o rewitalizacji ośedla, a burmistrz nie ma załatwione terenu na parking. Tragedia żadnego planu czy informacji dla mieszkańców ośedla jaki jest harmonogram prac.
Najlepiej wylać wszystko betonem... Burmistrz mieszka na obrzeżach miasta to powinien zauważyć różnicę temperatur pomiędzy swoją działką a dajmy na przykład targowiskiem w upalnie dni.. Jasne, że miejsca parkingowe są potrzebne, ale może istnieje jakiś kompromis? Do głowy mi przychodzi parking wielopoziomowy, co pozwoli zaoszczędzić przestrzeń i pomnożyć ilość miejsc parkingowych. Przy takim rozwiązaniu dużo łatwiej można ograniczyć parkowanie przez postronne osoby. Bo chyba nie chcemy kolejnego miejsca, w którym młodzież będzie w nocy "paliła gumy". Być może ta inwestycja jest jeszcze do przemyślenia.
Brak jakichkolwiek informacji gdzie i kiedy bedzie kopanie albo rozpoczną się prace przy bloku albo co będzie robione ,patrząc na tempo paco to za rok się skończy
Parkingi wielopoziomowe są zbyt skomplikowane dla kościelskich urzędników? Nie jestem kierowcą i mam gdzieś ich problemy z parkowaniem. Kościerzyna ma poważny problem z równym traktowaniem pieszych i kierowców. Buduje się parkingi kosztem chodników i skwerów (ocienionych latem). Chodniki wytyczano są liniami prostymi. Co z tego, że nowy chodnik, skoro przekorny pieszy i tak będzie tworzył skróty po trawnikach. Nie prościej byłoby robić chodniczki tam, gdzie wydeptano już ścieżkę? I te kąty proste! Ostatnio komuś że znajomych pokazywałam proste gesty i obroty, jakie wykonuje człowiek. Wszystkie "kręcą się" - czyli nie kąty proste. I tu znowu zaczynamy wszystko od nowa - "Kościerzyna ma poważny problem z równym traktowaniem pieszych i kierowców... "
Z parkingu bedzie korzystać młodzież jak i na osiedlu większość samochód to młodzież stawia z ogolniaka i technikum a mieszkańcy nie mają gdzie parkować samochodów osobowych i problem dojechać
Oczywiście, że będzie problem. Wystarczy z rana popatrzeć jak wywijają po uliczkach szukając miejsca do zaparkowania. Trzeba pomyśleć o sposobie zabezpieczenia interesów mieszkańców tego osiedla. Inaczej będzie się działo to samo, co było przy ogródku jordanowskim. Ale przecież mamy w urzędzie tak tęgie głowy. Pewnie to przewidzieli :).
Od czterech lat mówi się o rewitalizacji ośedla, a burmistrz nie ma załatwione terenu na parking. Tragedia żadnego planu czy informacji dla mieszkańców ośedla jaki jest harmonogram prac.