W środę, 17 listopada w pobliżu miejscowości Krugliniec w gminie Lipusz na rzece Wdzie, Państwowa Straż Rybacka wraz ze Społeczną Strażą Rybacką ujęły na gorącym uczynku dwóch sprawców kłusownictwa ryb. Mężczyźni odławiali ryby – troć jeziorową "Wdzydzką" za pomocą narzędzi połowowych, cedzaków.
To już kolejni kłusownicy, którzy wpadli w ręce straży rybackiej.
- W związku, że ostatnio pojawiło się bardzo dużo gniazd tarłowych troci, od kilku dni wraz ze strażnikami Społecznej Straży Rybackiej powiatu kościerskiego, prowadziliśmy obserwację rzeki Wdy pod kątem kłusownictwa i ochrony tarlisk- mówi Łukasz Pepliński komendant posterunku Państwowej Straży Rybackiej Posterunku w Kościerzynie.
- Podczas próby ujęcia sprawców, jeden z mężczyzn ściągnął z siebie spodniobuty i na bosaka uciekł w las. Jego dane są jednak znane. Informacje te potwierdził również drugi, zatrzymany bezpośrednio mężczyzna. Osoby te, są mieszkańcami gminy Lipusz. Chciałbym tutaj podziękować strażnikom SSR powiatu kościerskiego, którzy z pełną ofiarnością, społecznie zaangażowali się w tą sprawę. Bez ich pomocy sytuacja mogłaby wyglądać zupełnie inaczej - dodaje komendant PSR w Kościerzynie.
- Złapanie tych kłusowników to był nasz priorytet, jak chodzi o sprawy kłusownicze. Kilkanaście dni obserwacji po kilka godzin w zimnie i deszczu. Wiemy, że kłusowali tak od kilku lat. Oprócz wybitej ryby niszczyli też gniazda zadeptując je. Dziękuję naszym społecznym strażnikom za wielogodzinny wkład i zaangażowanie. Podziękowania kieruję również do Funkcjonariuszy PSR Kościerzyna, za kolejne wspólne działania - przyznaje z kolei komendant powiatowy Społecznej Straży Rybackiej Karol Ebertowski.
Przypomnijmy, że troć jeziorowa "Wdzydzka" jest pod całkowitą ochroną. Szczególnie w tym okresie, kiedy odbywa się jej tarło, jest szczególnie narażona na działania kłusowników. Więcej informacji można uzyskać na stronie Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego. Mężczyznom za ten czym grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo brawo brawo nasze straże!!!
Co piszesz brawo cepie, troć występuje u nas w śladowych ilościach legalni rybacy już dawno ją wyłowili, gdzie jest straż jak rybacy na święta prądem jadą bo nie mogą nic złapać?mają klapki na oczach jak konie
Ty to jesteś debil, jak ten co Cię zrobił.
Brawo, powinno być więcej takich akcji! Tak trzymać!
czemu jak na innych jeziorach kusuja tego nie sprawdzaja choc sa pisane donosy no tak bo to spoleczny kusuje wiec ten moze moze pani z redakci sie zainteresuje i zapyta w psr w gdansku dlaczego nie sprawdza jeziora w okolicach polaszk
Napisz człowieku o co ci chodzi a nie piszesz krytykancie.
W powiecie jest dużo przypadków kusownictwa ale nikt nie widzi problemu, np dzierżawcy jezior którzy nie dbają o wymiary ryb okresy ochronne tych to nie łapią, starostwo wydzierżawia takim osobom biorąc za to pieniądze i to nie małe a taki człowiek musi wyjść na swoje więc łowi wszystko co może sprzedać, nawet na kościerskim straganie można było kupić np żywego szczupaka w okresie ochronnym i o czym więcej mówić.
Zbychu o to to. Widziałem już jak brali wszystko co wpadało w pupy albo do sieci. 30 cm szczupaki itp. chcesz ich do nich połowić to kasują po 50 zł na dzień, wiedząc, że nic nie zlowisz.
"Oprócz wybitej ryby niszczyli też gniazda zadeptując je". Czy ktoś może to przetłumaczyć? Co to jest wybicie ryby i o jakie gniazda chodzi?
Mam nadzieję że udajesz tylko taka głupią
Bizony poszły w las
Bezsensu. Głupszego komentarza nie czytałam.
Brawo brawo brawo nasze straże!!!
Co piszesz brawo cepie, troć występuje u nas w śladowych ilościach legalni rybacy już dawno ją wyłowili, gdzie jest straż jak rybacy na święta prądem jadą bo nie mogą nic złapać?mają klapki na oczach jak konie
Ty to jesteś debil, jak ten co Cię zrobił.