To było nieuniknione. Prace prowadzone na odcinku Kościerzyna-Nowa Karczma-Przywidz coraz bardziej dają się we znaki kierowcom. Są wściekli przede wszystkim na sygnalizację świetlną, w efekcie której pokonanie kilku kilometrów trwa nawet godzinę.
Z początkiem nowego roku na trasę wojewódzką nr 221 Kościerzyna-Nowa Karczma-Przywidz wjechał ciężki sprzęt i rozpoczęły się pierwsze roboty związane z gruntowną przebudową tego odcinka. O takiej inwestycji kierowcy uczęszczający tą trasą marzyli od lat.
Wiadomo, że z takim przedsięwzięciem wiążą się trudności, o czym wspominał m.in. Grzegorz Stachowiak, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku, który jeszcze przed rozpoczęciem robót spotkał się radnymi powiatu kościerskiego.
Zapowiedział, że wprowadzony ruch wahadłowy może zdecydowanie wydłużyć czas jazdy, jednocześnie apelował, by wszelkie trudności zgłaszać do ZDW.
- Musimy mieć świadomość, że z tym przedsięwzięciem będą się wiązać spore utrudnienia. W newralgicznym momencie może dojść do takiej sytuacji, że będzie od 10 do 12 wahadeł. Jeżeli założymy, że postój samochodów na każdym będzie wynosić około 4-5 minut, to łącznie samochody będą stały około godziny. Jednocześnie proszę, by na bieżąco nas informować, gdy będzie dochodzić do potencjalnych trudności, a wszystko po to, by Zarząd Dróg Wojewódzkich mógł natychmiast zareagować – mówił w grudniu minionego roku Stachowiaka.
Słowa dyrektora okazały się prorocze, ponieważ kierowcy nie zostawiają suchej nitki na sygnalizacji świetlnej, która kieruje ruchem w późnych godzin popołudniowych, nocą oraz w weekendy. Chociaż dyrektor Stachowiak mówił o newralgicznym momencie prowadzonych prac, to kierowcy zwracają uwagę, że trasę około 10 kilometrów pokonują w godzinę.
- Pokonanie odcinka Kościerzyna-Lubań zajęło mi ostatnio godzinę. To jest paranoja, stałam na trzech zmianach świateł. W Zieleninie, zielone paliło się krótko, że zdążyło przejechać kilka samochodów. W godzinach szczytu trzeba szukać objazdów polnymi drogami – stwierdziła pani Ewa.
Zdaniem kierowców, problemem jest czas zmiany świateł.
- Czy ZDW może wpłynąć na długość cyklu zmiany świateł na wahadłach? W Będominie jest to 10 min. Czy nie można ustawić krótszego czasu? Na odcinkach za Nową Karczmą są to około 3 min. Czy nie można tego ujednolicić – pyta pan Arek.Reklama
Przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku zapewniają, że na bieżąco monitorują sytuację, ale zwracają też uwagę, że przy tego typu inwestycjach trudności są nieuniknione.
- Na wspomnianych odcinkach ruch wahadłowy w ciągu dnia jest sterowany ręcznie. Mówię oczywiście o dniach roboczych. Jednak czasem, ze względu na ochronę i zapewnienie bezpieczeństwa pracowników mogą się pojawiać krótkotrwałe odstępstwa od tej zasady. Z kolei popołudniami, w nocy i w weekendy ruch jest sterowany za pomocą sygnalizacji świetlnej. Zapewniam, że jako inwestor staramy się na bieżąco monitorować, koordynować i usprawnić te wszystkie trudne sytuacje, ale niestety od utrudnień na tych odcinkach nie uciekniemy – wyjaśnia Piotr Michalski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.Reklama
Przypomnijmy, że głównym celem przebudowy DW221 jest zapewnienie bezpieczeństwa i poprawa komfortu przejazdu dla wszystkich użytkowników drogi: mieszkańców, turystów oraz wszystkich podróżujących po Pomorzu.
Jak podkreślają przedstawiciele ZDW w Gdańsku, modernizacja trasy wpłynie na rozwój mobilności regionalnej, wzmocni korytarz transportowy w środkowej części województwa oraz poprawi jakość życia mieszkańców terenów przyległych. Przebudowa pozwoli na zmniejszenie hałasu i emisji spalin, lepsze warunki dla transportu zbiorowego oraz szybszy dostęp do obiektów użyteczności publicznej.
Długofalowym efektem inwestycji będzie stworzenie nowoczesnej sieci drogowej województwa, ułatwiającej dostęp do atrakcyjnych turystycznie miejscowości.
Koszt inwestycji wynosi około 116,5 mln zł. Wykonawcą prac jest firma Budimex SA.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze