To ma być jedna z flagowych inwestycji w naszym regionie, która będzie kosztować około 19 mln zł. Mowa o budowie ścieżki pieszo-rowerowej z Kościerzyny do Wdzydz. To inwestycja wspólna, realizowana przez miasto, gminę Kościerzyna oraz powiat kościerski.
O tym ważnym przedsięwzięciu, o którym mówiło się od kilku lat, dyskutowano podczas specjalnego spotkania samorządowców, ekspertów, projektantów, do którego doszło w kościerskim magistracie. Planowana trasa pieszo-rowerowa będzie miała długość prawie 14 kilometrów, a jej szerokość będzie wynosić od 2 do 3 metrów. Będzie przebiegać wzdłuż drogi powiatowej.
W pierwszej części spotkania został zaprezentowany projekt techniczny ścieżki.
- Naszym zdaniem ten projekt jest bardzo dobrze zrobiony. Uważamy, ze ta ścieżka będzie bezpieczna, podobnie jak dojazd do Wdzydz, największej miejscowości turystycznej w naszym powiecie – mówił Wiesław Ulatowski, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Kościerzynie.Reklama
O tej inwestycji i jej finansowaniu mówił z kolei Wojciech Laska, naczelnik wydziału inwestycji i rozwoju Starostwa Powiatowego w Kościerzynie.
- To zadanie jest ujęte w naszym planie zamówień publicznych, a jego czas realizacji to trzy lata budżetowe. Ma się zakończyć w 2028 roku. Przedsięwzięcie ma kosztować prawie 19 mln zł, natomiast ponad 11 mln zł to kwota dofinansowanie – zaznaczył naczelnik.
Głos w dyskusji zabrał Grzegorz Piechowski, wójt gminy Kościerzyna.
- Rzeczywiście o tym przedsięwzięciu mówi się długo, ja sam słyszę o nim na spotkaniach wiejskich chyba od 15 lat. Ta inwestycja jest ważna szczególnie z punktu widzenia rozwoju turystyki, ale również samych mieszkańców. Dlatego też dziękuję tym wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że będzie ona realizowana – powiedział Grzegorz Piechowski.Reklama
Dodał jednocześnie, że ma nadzieję, że ta wspólna inicjatywa spowoduje, że ziemię kościerską będzie odwiedzać coraz więcej turystów, m.in. tych, którzy wypoczywają w rejonie Trójmiasta.
Alicja Żurawska z kolei zaznaczyła, że od kilku lat projekty związane z budową ścieżek rowerowych są realizowane na terenie powiatu kościerskiego.
- Ta inwestycja jest przysłowiową wisienką na torcie i mam nadzieję, że uda się ją rozpocząć jesienią tego roku. Jesteśmy ogromnie zdeterminowani, by ją zrealizować. Cieszę się również, że przy takich przedsięwzięciach potrafimy dojść do porozumienia ponad podziałami. Dlatego jeszcze raz dziękuję miastu oraz gminie za finansowy udział w tej inwestycji – podkreśliła wicestarosta.Reklama
Warto też wspomnieć, że w perspektywie najbliższych lat mają powstać ścieżki rowerowe z Wielkiego Klincza do Nowego Barkoczyna oraz od skrzyżowania modernizowanej drogi 221 w Małym Klinczu do Wielkiego Klincza,
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda drzew, a jazda w spalinach to żadna przyjemność. Jest wspaniały szlak rowerowy do wdzydz przez las.
Drzew nie szkoda, spalin mało, a trasa przez las tylko w lecie i słabej jakości.
jazda w smrodzie spalin za 19 mln. i setki wyciętych drzew. a przez las od zawsze istnieje ścieżka rowerowa
"Stefan" i "chodzący pieszo" odklejeni odklejeni od rzeczywistości pseudoekolodzy. Tak po ludzku - żal mi Was.
Nam też ciebie żal a najbardziej drzew.
Prośba o brak krawężników w poprzek ścieżki na skrzyżowaniach z drogami. Gmina Kościerzyna budując ścieżkę do Skorzewa zrobiła kilka takich pułapek w Knie Wyb. Jest to niebezpieczne. Skrzyżowania powinny być płaskie takie jak na ścieżce Kna Korne. Do Wdzydz jest kilka wzniesień i w miarę możliwości powinny być one wypłaszczone. Tu przykładem jest wspomniana ścieżka Kna Korne gdzie wykonawca poprowadził ścieżkę dramatycznie wysko względem jezdni.
Szkoda drzew, a jazda w spalinach to żadna przyjemność. Jest wspaniały szlak rowerowy do wdzydz przez las.
Drzew nie szkoda, spalin mało, a trasa przez las tylko w lecie i słabej jakości.
jazda w smrodzie spalin za 19 mln. i setki wyciętych drzew. a przez las od zawsze istnieje ścieżka rowerowa