Przedstawiciele władz gminy spotkali się z wojewodą pomorskim Dariuszem Drelichem oraz Marcinem Horałą, sekretarzem stanu w Ministerstwie Infrastruktury. W trakcie rozmów sporo uwagi poświęcono inwestycjom, które przy wsparciu rządowych pieniędzy zostały zrealizowane na terenie gminy Lipusz.
Wojewoda i przedstawiciel resortu infrastruktury mieli okazję zobaczyć żłobek Remus w Lipuszu. Warto w tym miejscu przypomnieć, że placówka została wybudowana w ramach „Programu rozwoju instytucji opieki na dziećmi w wieku do lat 3 MALUCH+”. Jak poinformował nas wójt gminy Lipusz, Mirosław Ebertowski, budowa tej placówki była możliwa dzięki dotacji, która wyniosła ponad 720 tys. zł. Samorządowcom z Lipusza udało się również w tym roku pozyskać dodatkowe pieniądze w postaci 80 zł na jedno dziecko miesięcznie. Środki te będą przeznaczone na funkcjonowanie żłobka.
Jak podkreśla wójt Mirosław Ebertowski, w efekcie zdobytych pieniędzy z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na realizację projektu „Organizacja opieki nad dziećmi do lat 3 szansą na zwiększenie zatrudnienia w gminie Lipusz”, rodzice będą ponosić symboliczną opłatę za pobyt dzieci w żłobku w wysokości 100 zł miesięcznie.
Dodajmy, że dyrektorka żłobka i Zespołu Szkół w Lipuszu, Barbara Edel zaprezentowała gościom przedszkole Remusek oraz miejscową szkołę. Z przedstawicielami rządu mieli też okazję spotkać się tegoroczni mistrzowie województwa pomorskiego w piłce ręcznej z rocznika 2009.
Warto dodać, że żłobek nie był jedyną inwestycją w gminie Lipusz, którą udało się zrealizować w ostatnich miesiącach przy wsparciu rządowych funduszy. Przykładem mogą być remontowane obiekty w ramach programu „Sportowa Polska – program rozwoju lokalnej infrastruktury sportowej”. Gmina przeprowadziła między innymi remont boiska piłkarskiego w Lipuszu, które zostało wyposażone w automatyczne nawadnianie oraz oświetlenie. Wykonano również remont kortów tenisowych z oświetleniem, a także wymieniono nawierzchnię boiska piłkarskiego. Remontowi poddano też boisko wielofunkcyjne, a także wymieniono oświetlenie na miejscowym Orliku. Ostatnim elementem tego przedsięwzięcia była przebudowa zaplecza sanitarno-socjalnego przy boisku oraz remont wentylacji w hali sportowej. Na te inwestycje gmina wydała 1 mln zł, a prawie 390 tys. zł pochodziło z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej.
Ostatnim tematem rozmów samorządowców z Lipusza z wojewodą i ministrem były inwestycje drogowe.
- Mieliśmy okazję zaprezentować efekt realizacji ubiegłorocznego zadania zrealizowanego w ramach Funduszu Dróg Samorządowych na ul. Ks. Dunajskiego i Ks. Trzebiatowskiego w Lipuszu. Przedstawiliśmy również zakres jednego z zadań dofinansowanego w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, a chodzi o przebudowę dróg gminnych oraz chodników na ul. Bohaterów, Krótkiej, Jaśminowej w Lipuszu. Pozyskaliśmy na to przedsięwzięcie 50 procentową dotację w kwocie 470 tys. zł – informuje Mirosław Ebertowski, wójt gminy Lipusz.
Gmina jeszcze w tym roku przebuduje też ul. Szeroką, Brzechwy, Różaną i 8 Marca w Lipuszu. Na to przedsięwzięcie samorządowcy pozyskali 480 tys. zł z rządowego programu.
Dodajmy na koniec, że wsparcie rządowe na inwestycje zrealizowane w ubiegłym roku na terenie gminy Lipusz wyniosło prawie 2 mln zł.
Fot. UG Lipusz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
***** ***
***** ***!!!
Jako mieszkaniec Lipusza, wiadomość przyjąłem jako fakt medialny. Szczycić się tymi gośćmi nie ma powodu :(
Malkontent i maruda a nie porządny człowiek, miejscowość zadbana i trzeba docenić że coś pożytecznego robi się dla zwykłych ludzi i ich dzieci !!!
Jurek nie znamy się ale jesteś bardzo porządnym człowiekiem.
Jak za komuny ... Wiem, bo pamiętam :-/
Jak by przyjechał Trzaskowski czy Budka to by wszyscy przylecieli a jak z PIS-u to tylko symbolicznie a kase to zawsze wezmą. 500+,czy 13-tą emeryturę to biorą a do PIS-u się nie przyznają.Wstyd.
Dokładnie. Najlepiej jest takim osobom pokroju "Jurek", "Pinokio" albo "Wanda" - bezobjawowym inteligentom, którzy tylko zaśmiecają swoimi wypocinami internetowe fora.
Pinokio zapracuje na siebie i na swoją rodzinę i jeszcze musi oddać na pasożytów typu wnikliwy Kaszub, bo taki to robotą rąk nie splami stojąc po 500+.
"Wnikliwy Kaszub" nie pamięta, jak za komuny malowano trawniki na przyjazd oficjeli z Gdańska ... Wszystko wraca, tylko kolory się zmieniły.
***** ***
***** ***!!!
Jako mieszkaniec Lipusza, wiadomość przyjąłem jako fakt medialny. Szczycić się tymi gośćmi nie ma powodu :(