Reklama

Gmina Kościerzyna. Miłośnicy kajakarstwa będą zadowoleni

Ta infrastruktura powstała z myślą o miłośnikach kajakarstwa. Realizując swoją pasję, na terenie gminy Kościerzyna, z pewnością na nudę nie będą mogli narzekać. Władze gminy właśnie zakończyły budowę obiektów związanych z uprawianiem kajakarstwa.

Gmina Kościerzyna zakończyła właśnie budowę przystani oraz przenosek kajakowych, które były realizowane w ramach projektu „Pomorskie Szlaki Kajakowe – Wierzycą przez Kaszuby na Kociewie”. Został on dofinansowany z funduszy Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020. W rezultacie, nowoczesna infrastruktura pojawiła się w takich miejscowościach jak Stawiska oraz Nowa Kiszewa.

- W Nowej Kiszewie została wybudowana nowa przystań wraz z zatoką do cumowania i wodowania kajaków. Poza nią powstała droga dojazdowa oraz elementy małej architektury. Z kolei w Stawiskach i Nowej Kiszewie pojawiły się przenoski, które składają się z takich elementów jak schody terenowe, pomosty pływające z trapem oraz ciągi komunikacyjne. To wszystko kosztowało ponad 400 tys. zł – informuje Grzegorz Świtała, zastępca wójta gminy Kościerzyna.

Reklama
Grzegorz ŚwitałaGrzegorz Świtała

Jednocześnie dodaje, że głównym celem tego przedsięwzięcia jest udostępnienie szlaków wodnych dla miłośników kajakarstwa oraz zapewnienie im bezpieczeństwa poprzez rozbudowę i poprawę standardu infrastruktury turystycznej. Na tym jednak nie koniec inwestycji w tym obszarze. Przedstawiciele gminy podpisali niedawno umowę na budowę kolejnej przenoski kajakowej. Ma ona powstać na rzece Trzebiocha w Grzybowskim Młynie. To przedsięwzięcie zostanie zrealizowane w ramach programu „Pomorskie Szlaki Kajakowe – Górna Wda”. We wspomnianej miejscowości powstanie m.in. pomost pływający – łapacz z traperem, schody ze ślizgiem dla kajaków oraz podesty z barierkami ochronnymi. Pomysłodawcy nie zapomnieli również o małej architekturze dla kajakarzy takiej jak wiata, czy suszarka dla kajaków. To zadanie ma pochłonąć ponad 400 tys. zł.

- Robimy to po to, by ułatwić i przede wszystkim uprzyjemnić kajakarzom realizowanie ich pasji. Dzięki temu, będą mogli wypoczywać na naszym terenie i aktywnie spędzać czas. Wiadomo, że sezon rozkwita wiosną, a jego apogeum przypada w lecie, ale jesienią też można organizować taką formę rekreacji. Z kolei dla najbardziej zagorzałych miłośników kajakarstwa, nawet zima nie będzie przeszkodą – podsumowuje Grzegorz Świtała.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości