Na osiem tysięcy złotych strażacy ocenili straty, które pochłonął wtorkowy pożar. Wybuchł w jednym z przydomowych garaży w miejscowości Szatarpy. Spłonął samochód osobowy i kilka puszek farb i rozpuszczalników.
Prawdopodobnie zwarcie w instalacji elektrycznej było przyczyną pożaru, który rozgorzał we wtorek 26 października o godz. 11.00.
Wystarczyła iskra, by doszło do nieszczęścia. Ogień wybuchł w garażu przy domu jednorodzinnym w Szatarpach (gmina Nowa Karczma). Zauważył go jeden z mieszkańców budynku. Natychmiast wezwał straż pożarną.
Z płomieniami walczyły trzy jednostki straży pożarnej. Pożar zdążył jednak wyrządzić już wiele szkód. Spłonęły rozpuszczalniki i puszki z farbami. Największą stratą dla właściciela był jednak samochód osobowy, który uległ doszczętnemu zniszczeniu.
Oszacowane straty wyniosły osiem tysięcy złotych. Gdyby jednak pomoc nie została wezwana na czas, ogień mógłby rozprzestrzenić się na budynek mieszkalny.
Daria Kaszubowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze