Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku przygotowuje się do ogłoszenia przetargu na przebudowę odcinka Nowa Karczma-Przywidz. Zgodnie z założeniami prace mają się rozpocząć wiosną przyszłego roku. Z kolei na prace na odcinku Kościerzyna – Nowa Karczma trzeba będzie jeszcze poczekać.
Przebudowa drogi wojewódzkiej nr 221 na odcinku Kościerzyna – Nowa Karczma oraz Nowa Karczma – Przywidz to inwestycja, o którą od lat walczą lokalni samorządowcy, a z niecierpliwością na jej rozpoczęcie czekają kierowcy, szczególnie ci, którzy codziennie pokonują tę trasę w drodze do pracy, czy do szkoły.
Przypomnijmy, że gdy prace związane z dokumentacją techniczną przebudowy drogi wojewódzkiej 221 na odcinku Kościerzyna – Gdańsk były już mocno zaawansowane, światło dzienne ujrzała decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wpisaniu alei lipowej znajdującej się na odcinku Kościerzyna – Nowa Karczma, do rejestru zabytków. Jak wielokrotnie podkreślali przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich, taki ruch był dla nich niczym grom z jasnego nieba.
Co najważniejsze, taka decyzja wręcz uniemożliwiała przeprowadzenie gruntownej przebudowy. W podobnym tonie wypowiadali się samorządowcy. Rozpoczęła się runda spotkań i negocjacji drogowców z przedstawicielami Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W efekcie prowadzonych rozmów, wiosną tego roku zapadła decyzja, że przebudowa prawie 44-kilometrowej drogi, rozpocznie się od odcinka Nowa Karczma – Pomlewo. Samorządowcy z naszego regionu w różny sposób komentowali takie rozwiązanie.
- Jako gmina Nowa Karczma jesteśmy zainteresowani tym, aby w pierwszej kolejności wyremontowano odcinek Kościerzyna – Nowa Karczma oraz Nowa Karczma – Pomlewo. Czujemy satysfakcję, że jeden z nich będzie rozpoczynał całą inwestycję, tym bardziej, że na jego trasie znajdują się niebezpieczne zakręty, na których często dochodzi do śmiertelnych wypadków – mówił w marcu Andrzej Pollak, wójt gminy Nowa Karczma.Reklama
Inne spojrzenie na decyzję ZDW w Gdańsku miał Grzegorz Piechowski, wójt gminy Kościerzyna.
- Nie do końca zgadzam się z argumentami, które zostały zaprezentowane podczas spotkania w Przywidzu. Tym bardziej, że ustalenia były takie, że przebudowa drogi wojewódzkiej 221 rozpocznie się od docinka Kościerzyna -Nowa Karczma. Nie mam zamiaru się licytować, ale uważam, że stan nawierzchni na tej właśnie trasie jest najgorszy – stwierdził Grzegorz Piechowski.
Postanowiliśmy sprawdzić na jakim etapie jest to niezwykle ważne z punktu widzenia społecznego przedsięwzięcie. Informacje na ten temat przedstawił nam Piotr Michalski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.
- Rozbudowa drogi nr 221 będzie poważnym zadaniem inwestycyjnym, które będzie polegało na przebudowie drogi, obiektów mostowych oraz budowie ciągów pieszo-rowerowych. Ze względów realizacyjnych, inwestycja została podzielona na cztery zadania – wyjaśnia Piotr Michalski.
Pierwsze z nich to odcinek Jankowo – Kolbudy, którego długość wyniesie ponad 7 km. Drugi zadanie dotyczy odcinka Kolbudy – Przywidz (ponad 12 km), a trzeci Przywidz – Nowa Karczma (12 km). Ostatnie przedsięwzięcie to trasa Kościerzyna – Nowa Karczma (blisko 12 km). Co ważne, na prace na odcinkach Jankowo – Kolbudy oraz Nowa Karczma – Przywidz, ZDW w Gdańsku ma już decyzję zezwolenia na realizację inwestycji tzw. ZRiD.
- Obecnie przygotowujemy się do ogłoszenia przetargu na odcinek Przywidz – Nowa Karczma. To nastąpi zapewne jeszcze w tym roku, tak by na wiosnę po podpisaniu umowy, można było rozpocząć prace budowlane. Realizacja zaplanowana jest na lata 2024 – 2026, a dokładnie na 20 miesięcy. Niestety, nie mamy jeszcze ZRiD na odcinek Kościerzyna – Nowa Karczma. Chciałbym podkreślić, że Wojewódzki Konserwator nie zakończył jeszcze procedury wpisu do rejestru zabytków alei drzew oraz tzw. domu szosowego – dodaje Piotr Michalski.
Według nieoficjalnych informacji przebudowa trasy Kościerzyna-Gdańsk ma kosztować około 600 mln zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze