Reklama

Co mieszkańcy Kościerzyny wrzucają do pieca? To sprawdza Straż Miejska

Nasilają się kontrole funkcjonariuszy Straży Miejskiej w Kościerzynie, których celem jest sprawdzenie, czym mieszkańcy palą w swoich piecach. Pomimo tego, że rośnie świadomość społeczeństwa związana z ochroną środowiska, to nadal nie brakuje osób, które palą swoich piecach różne śmieci.

Funkcjonariusze kościerskiej Straży Miejskiej w ciągu całego roku podejmują działania, których celem jest sprawdzenie tego, czym i co palą mieszkańcy Kościerzyny w swoich piecach, a w okresie wiosennym na swoich działkach i ogródkach. Z kolei okres jesienno-zimowy jest niewątpliwie zdecydowanie najbardziej intensywny pod względem pracy dla strażników miejskich.

- Kontrole prowadzimy praktycznie przez cały rok, ale oczywiście w sezonie grzewczym jest ich najwięcej. Obecnie, nie ma praktycznie tygodnia, by nasi funkcjonariusze nie otrzymali wezwania od zaniepokojonych mieszkańców – wyjaśnia Tomasz Smuczyński, komendant Straży Miejskiej w Kościerzynie.

Reklama

Od wielu lat w naszym kraju prowadzone są kampanie społeczne, która mają zmienić nasze myślenie na temat tego, czym palimy w naszych piecach. Przyczyniają się one powoli do zmiany świadomości mieszkańców, także Kościerzyny, co potwierdza komendant Tomasz Smuczyński.

- W porównaniu z poprzednimi latami obserwujemy zmianę w myśleniu naszych mieszkańców. Mogę nawet stwierdzić, że notujemy mniej przypadków spalania odpadów w piecach, jak i ogniskach, co oczywiście może napawać optymizmem. Niestety, nadal jednak nie brakuje takich przypadków, że ludzie wrzucają do nich takie rzeczy, że przysłowiowy włos na głowie się jeży – stwierdza Tomasz Smuczyński.

Reklama

Jak zaznacza, w piecach i ogniskach lądują bardzo często elementy po wszelkiego rodzaju remontach, a tych w okresie pandemii koronawirusa, szczególnie podczas pierwszej fali, nie brakowało. Jak się okazuje, bardzo często funkcjonariusze kościerskiej Straży Miejskiej wzywani są na interwencje w sprawie mocno dymiących kominów. Jak zauważa Tomasz Smuczyński, takie zjawisko nie zawsze musi być efektem spalania odpadów w piecach.

- W ostatnich latach mamy bardzo łagodne zimy, więc sporo mieszkańców używa odpowiedniego opału, ale o niskiej kaloryczności. Wielu z nich rozpala piece rano bądź po południu albo po przyjściu z pracy. To wszystko powoduje, że kominy intensywnie dymią, ponieważ piece nie funkcjonują przez cały czas. Mają nieodpowiednią, bo zbyt niską temperaturę. A to skutkuje również tym, że w kominie jest dużo ilości sadzy. Ludzie muszą mieć świadomość, że takie działania niosą za sobą więcej negatywnych skutków, niż tylko zanieczyszczenie powietrza. W ten sposób niszczymy piece, a także kominy. Trzeba też pamiętać, że w najbardziej pesymistycznej wersji, może się to wszystko zakończyć zapaleniem sadzy w kominie i wybuchem pożaru – wyjaśnia komendant Smuczyński.

Reklama

Trzeba podkreślić, że funkcjonariusze Straży Miejskiej, w przypadku palenia odpadów mogą nałożyć mandat karny w wysokości do 500 zł. Jeśli osoba ukarana odmówi jego przyjęcia, wówczas sprawa jest kierowana do sądu. Taki sam finał może mieć sytuacja, gdy strażnicy miejscy podczas wykonywania czynności kontrolnych nie zostaną wpuszczeni przez właściciela do domu. Jak się dowiedzieliśmy, taka sytuacja miała właśnie miejsce w Kościerzynie kilka dni temu, w efekcie czego funkcjonariusze Straży Miejskiej skierowali sprawę do sądu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Adela - niezalogowany 2021-11-26 23:28:32

    A co mogą wrzucać do pieca, oprócz węgla czy drewna? Papierami, puszkami czy folią w piecu się nie napali.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mały - niezalogowany 2021-11-27 10:47:22

    Jeszcze trochę to nie będzie można niczym palić .Teraz pelet jest dobry a cena w porównaniu z wzeszłym rokiem o 300 zł droższy na tonie .Piece poszły w górę a tak między Bogiem a prawdą to ten sam szajs tylko przerobiony i szamot z góry .Śmieci palą bo wywóz diabelnie drogi ,a to co ekologiczne to u Nas jakoś bardzo drogie ,zamiast być tańsze ,żeby zachęcić ludzi do bycia EKO.A pytanko do Straży Miejskiej- Czym opalany jest wasz budynek?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Palacz domowy - niezalogowany 2021-11-27 11:38:03

    Zgadzam się z przedmówca, najpierw są dotacje na nowe piece, aby tylko się ograniczyć do jednego typu opału, a jak już ma go sporo gospodarstw domowych to potem do góry ceny! Niech płacą, a co głupi szary lud ma zrobić? Już niebawem będziemy palić czy się da, bo ceny poszybują dalej w górę.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości