160 tysięcy - tyle wydać musiały władze powiatu na poprawienie fuszerki wykonanej przy remoncie Domu Pomocy Społecznej w Cisewiu (gm.Karsin). W kwietniu fachowcy zakończyli prace - starosta zapowiada dochodzenie zwrotu dodatkowych wydatków.
Przypomnijmy, że remont dachu Domu Pomocy Społecznej w Cisewiu miał miejsce w 2010 roku. Niestety jakość jego wykonania była co najmniej wątpliwa, gdyż problemy pojawiły się już po kilku miesiącach od zakończenia prac. Z sufitów, na głowy podopiecznych, lała się woda, a belki pokryte były pleśnią.
Dyrekcja placówki wraz z samorządowcami, próbując rozwiązać tą sprawę, zaczęła domagać się poprawienia nienależycie wykonanych prac. Podjęto wielokrotne próby mediacji z wykonawcą, który jednak nie poczuwał się do poprawienia błędów i porozumienie nie zostało osiągnięte. Zarząd powiatu zdecydował o zawiadomieniu prokuratury o nieprawidłowościach związanych z remontem - do tej pory sprawa nie została jeszcze rozstrzygnięta. O szczegółach przeczytać można tutaj.
Równocześnie, ze względu na przebywającą w placówce dużą liczbę osób (w cisewskim DPS-ie stale przebywa około 100 osób), postanowiono wykonać remont zastępczy. Ta inwestycja kosztowała powiat kościerski około 160 tysięcy złotych. Teraz władze zapowiadają, że skierują sprawę do sądu.
- Będziemy występować na drogę sądową w stosunku do nierzetelnego wykonawcy o zwrot kosztów naprawy tego nieprawidłowo wykonanego remontu. Musieliśmy najpierw zapłacić za wykonanie robót, aby szkoda miała charakter faktycznie poniesionej a nie ewentualnej. Pozew cywilny jest już na ukończeniu. Bardzo się cieszę, że ten remont w końcu się zakończył, mieszkańcy mogą spać spokojnie, w komfortowych warunkach - mówi Piotr Lizakowski, starosta kościerski.
Warto dodać, że jeszcze w tym roku Dom Pomocy Społecznej w Cisewiu poddany zostanie długo oczekiwanej termomodernizacji.
Justyna Marszk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze