Około 3000 osób zgromadziło się w sobotni wieczór we Wdzydzach Kiszewskich. Wszystko to za sprawą największej gwiazdy II Święta Sielawy - Cezarego Pazury, który rozbawił publiczność do łez. Oprócz niego na scenie zaprezentowała się także grupa ex Czerwone Gitary - Bernarda Dornowskiego.
Tegoroczną, drugą już edycja imprezy, zorganizowaną przez Lokalną Grupę Rybacką "Morenka" oraz gminę Kościerzyna, uznać można za bardzo udaną. Kapryśna tego lata pogoda, w sobotę była bardzo łaskawa, co przełożyło się na wysoką frekwencję wśród uczestników II Święta Sielawy.
Pierwsza część imprezy odbyła się na terenie Muzeum we Wdzydzach Kiszewskich. Tam nie zabrakło atrakcji dla najmłodszych. Odbyły się konkursy, a na scenie w świat iluzji dzieci przeniósł Magic Show "Duo Paulo".
Na święcie sielawy nie mogło także zabraknąć potraw z ryb - już na początku rozpoczęto gotowanie zupy rybnej według tradycyjnego przepisu. Były też stoiska gastronomiczne, w których zakupić mozna było tradycyjne kaszubskie przysmaki.
W godzinach wieczornych biesiadowanie kontynuowano pod sceną niedaleko plaży, nieopodal hotelu Niedźwiadek. Tam wspaniałe koncerty, które zachęciły publiczność do wspólnego śpiewania i zabawy, dali: zespół "Alternatywa" oraz "Bernard Dornowski ex Czerwone Gitary".
O 22 rozpoczęła się Wdzydzka Noc Dobrego Humoru - na scenie z ponad godzinnym programem artystycznym wystąpiła gwiazda wieczoru - Cezary Pazura. Humor w wydaniu aktora zgromadził pod wdzydzką sceną rekordową publiczność - żartów Pazury słuchało około 3000 osób.
Na szczęście nie powtórzyła się historia sprzed roku, kiedy to obrażony Andrzej Grabowski nie wystąpił...lecz po kilkudziesięciu sekundach zszedł ze sceny. I jak na noc dobrego humoru przystało wszyscy, zarówno organizatorzy jak i widzowie, mogli wrócić do domów z uśmiechem na twarzach.
Justyna Marszk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze