Reklama

Bezpieczny kredyt 2 procent rozwiąże problemy mieszkaniowe?

W lipcu wystartował tzw. bezpieczny kredyt 2 procent. Ma to być przede wszystkim szansa na zakup własnego lokum dla tych, którzy nie spełniają warunków do tego, by sięgnąć po tradycyjny kredyt. Zainteresowanie może być duże, bo będzie on tańszy niż do tej pory. Klient będzie płacił oprocentowanie na poziomie 2 proc. i marżę banku, a resztę bankom zapłaci państwo.

Jeden z flagowych programów rządu – bezpieczny kredyt 2 procent ma być panaceum na rozruszanie rynku nieruchomości po pandemii koronawirusa, a także kryzysie spowodowanym agresją Rosji na Ukrainę. Przypomnijmy, że były to jedne z głównych czynników, które przyczyniły się do wyhamowania zainteresowania wśród potencjalnych nabywców własnego M. Być może ochota na zakup mieszkania im nie przeszła, ale warunki jakie trzeba spełnić, by zamieszkać we własnym lokum, zmieniły się w radykalny sposób. A stało się ta za sprawą wysokich stóp procentowych, które z kolei były pokłosiem szalejącej inflacji.

Rządowy program – bezpieczny kredyt 2 procent, ma ułatwić dostęp przede wszystkim do finansowania zakupu nieruchomości tym osobom, które takowej nie posiadają, a uzyskanie kredytu hipotecznego jest dla nich praktycznie niemożliwe.

Reklama

Zainteresowanie tą ofertą jest spore. Jak donosiły ogólnopolskie media, już w czerwcu banki przeżywały prawdziwe oblężenie związane z uruchomieniem nowego „produktu”.

- Również na naszym terenie zainteresowanie tym tematem jest dość duże. Akurat tak się składa, że nasz bank nie udziela tego kredytu, ale ludzie nie są tak dokładnie zorientowani, które placówki bankowe będą uczestniczyć w rządowym programie. Niemniej, wielu z nich, szczególnie młodych, mocno interesuje się taką ofertą – powiedziała nam przedstawicielka jednego z banków chcąca zachować anonimowość.

Reklama

Eksperci jednak studzą euforię, która ogarnęła rzeszę Polaków.

- Od wieków posiadanie własnego mieszkania było dobrym luksusowym i tak jest do tej pory, a trudności na rynku mieszkaniowym, z jakimi Polacy borykają się od czasów PRL-u ten, program nie rozwiąże. Trzeba pamiętać, że rząd dopłaci do tych kredytów z kieszeni innych podatników i o tym, powinniśmy pamiętać. To po pierwsze. Po drugie, ta oferta jest skierowana tylko do części społeczeństwa, o czym świadczą przyjęte kryteria. Niestety, wielu młodych ludzi nie będzie w stanie sprostać nawet im, ponieważ ceny mieszkań są nadal bardzo drogie, a to oznacza, że nie będą mieli odpowiednich środków na wkład własny. Dlaczego? Dlatego, że w większości miast, w tym takich małych, jak Kościerzyna, rynek jest opanowany przez developerów, którzy są monopolistami i dyktują horrendalne ceny. I to jest główny problem, który od kilkudziesięciu lat blokuje rozwój rynku mieszkaniowego i zakupu własnego lokum przez obywateli No i ostatni element, czyli inflacja, która nadal jest bardzo wysoka – uważa ekonomista Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha w Warszawie.

Reklama
Andrzej SadowskiAndrzej Sadowski

Ustawa przewiduje, że „bezpieczny kredyt” z okresowo stałą opłatą procentową będzie mogła zaciągnąć osoba do 45 roku życia. Jeśli kredyt będzie udzielany dwóm osobom prowadzącym gospodarstwo domowe, warunek wieku będzie musiała spełnić przynajmniej jedna z nich. Trzeba też wspomnieć, że kredyt będzie udzielony tylko na pierwsze mieszkanie, a to oznacza, że osoby wchodzące w skład gospodarstwa domowego nie będą mogły mieć w dniu udzielania kredytu, a także w przeszłości - mieszkania, domu, ani spółdzielczego prawa do lokalu lub domu.

Kwota wspomnianego kredytu nie przekroczy 500 tys. zł, a w przypadku prowadzenia gospodarstwa domowego wspólnie z małżonkiem lub posiadania co najmniej jednego dziecka – 600 tys. zł. Wkład własny nie będzie mógł być wyższy niż 200 tys. zł. Z kolei w przypadku braku wkładu własnego lub niepełnego wkładu, będzie można skorzystać z gwarancji Banku Gospodarstwa Krajowego.

Reklama

Dopłata do kredytu będzie przysługiwała przez 10 lat, natomiast systematyczne wpłaty (co najmniej 11 wpłat rocznie w kwocie nie niższej niż 500 zł) będą gwarantować dodatkową premię mieszkaniową z budżetu państwa, która ma być równa rocznemu wskaźnikowi inflacji albo wskaźnikowi zmiany wartości ceny 1 m. kw. powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego.

Dodajmy na koniec, że tą zupełnie nową ofertę oferują tylko niektóre banki. Zgodnie z informacjami znajdującymi się na stronie BGK, od lipca będą one udzielane przez – PKO Bank Polski S.A, Bank PEKAO S.A, Alior Bank S.A, VeloBank S.A, SGB-Bank S.A oraz BPS S.A.

Czy kredyt 2 proc. rozwiąże problemy mieszkaniowe?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości