Reklama

Aż 9 zabitych i 49 rannych. Czy musi tak być?

W 2011 roku drogi powiatu kościerskiego zebrały tragiczne żniwo. W wypadkach zginęło aż 14 osób, rannych było 208. W tych niepokojących statystykach dużą część zajmują uderzenia w drzewa. W minionym roku w wyniku takich zdarzeń śmierć poniosło aż dziewięć osób, a blisko 50 zostało rannych. O problemie drzew przy drodze rozmawiamy z przedstawicielami policji, zarządu dróg i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Wśród najtragiczniejszych wypadków drogowych, mających miejsce w 2011 roku na terenie powiatu kościerskiego, ponad połowa to zdarzenia z udziałem drzew. W maju, na trasie Dziemiany-Raduń śmierć poniosły dwie młode osoby. Zaledwie miesiąc później zginęły kolejne trzy. We wrześniu w Chwarzenku kolejna osoba straciła życie, w październiku natomiast w wyniku zderzenia z drzewem zmarła kobieta i jej pięcioletnie dziecko. Ostatnie tragiczne w skutkach wydarzenie miejsce miało w Szumlesiu Królewskim, gdzie zginął 38-latek.

- Analizując wypadki, szczególnie te ze skutkiem śmiertelnym możemy stwierdzić, że doszło do 10 takich zdarzeń, w wyniku których zginęło 14 osób. Skutkiem połowy z nich było uderzenie w drzewo. Wiadomo, że to nie ono jest powodem wypadku. Przyczyny są różne, między innymi: niedostosowanie prędkości do panujących warunków czy ograniczeń prędkości a także wykonywanie nieprawidłowych manewrów. Pomimo sukcesywnej wycinki, drzewa w wielu miejscach wciąż znajdują się bezpośrednio przy jezdni, zwiększając niejako "ofiarochłonność" takich zdarzeń. Być może, gdyby nie było ich w tym miejscu, udałoby się uratować choć jedno życie. Drzewa rosnące przy jezdni powodują ograniczenie widoczności, często uniemożliwiają wykonanie manewrów w sytuacjach krytycznych, takich jak spadający konar czy ładunek innego samochodu. Utrudniają także reakcję w przypadkach, gdy inny uczestnik ruchu drogowego wykonuje niedozwolony manewr - mówi nadkomisarz Tomasz Radomski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.

W trakcie minionego roku na drogach wojewódzkich, na terenie powiatu kościerskiego, cztery uderzenia w drzewo zakończyły się tragicznie. W wyniku tych zdarzeń życie straciło sześć osób.

- Drzewa w prawdzie zabijają ludzi, ale bezpośrednią przyczyną większości wypadków jest prędkość. Znaki na drodze ustawione są nie bez powodu. W Polsce prawo jazdy posiada prawie każdy. Moim zdaniem powinno być ono przywilejem dla tych nielicznych, którzy zdają sobie sprawę, że wsiadając za kierownicę odpowiadają nie tylko za swoje życie ale i innych uczestników ruchu drogowego. Oczywiście, gdy istnieje taka potrzeba, zwracamy się do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o udzielenie zgody na wycinkę drzew stojących przy drodze. Dzieje się tak głównie wtedy, gdy ogranicza ono widoczność, bądź jest w złym stanie i istnieje groźba, że spadną na ulicę. Ponadto pracownicy na bieżąco monitorują sytuację i zajmują się miejscami szczególnie niebezpiecznymi - mówi Grzegorz Stachowiak, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.

Niestety często zdarza się, że zgoda na wycinkę nie zostaje udzielona. Być może wina leży także po stronie zawiłej procedury. Jak informują pracownicy RDOŚ w Gdańsku, większość z odrzuconych wniosków o wycinkę drzew zawierała braki formalne.

Różne źródła podają, że jedna ofiara śmiertelna wypadku drogowego to koszt od 1,6 do 2,6 miliona złotych. Są to wydatki na udzielenie pomocy przez służby ratunkowe, a także koszt utraconego przez państwo dochodu. Patrząc więc na sprawę z czysto ekonomicznego punktu widzenia, koszt wycięcia jednego drzewa i posadzenia w to miejsce innych jest nieproporcjonalnie niski w stosunku do strat ponoszonych przez państwo w wyniku śmiertelnego zdarzenia.

Z całą pewnością można stwierdzić, że nawet gdyby przy drogach nie rosło ani jedno drzewo, to ludzie wciąż umieraliby w wyniku wypadków samochodowych. Jednak ich wycinka na najbardziej niebezpiecznych trasach mogłaby uratować przynajmniej jedno ludzkie życie, którego nie da się przeliczyć na żadne pieniądze.

Justyna Marszk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dorotka91su - niezalogowany 2012-01-13 12:26:27

    Moim zdaniem to prędkośc i dziury na drodze są przyczynami wypadków!Mówi sie tyle o nowych drogach ale jakos miejscami tego nie widac a mze gdyby nie te dziury nie było by tyle wypadków!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości