Już pierwszego lutego swoją trzynastą walkę na zawodowym ringu stoczy Marcin Rekowski. Pięściarz z Kościerzyny na gali Wojak Boxing Night w Opolu skrzyżuje rękawice z byłym Mistrzem Świata WBC i pogromcą samego Lennoxa Lewisa - Oliverem "Atomowym Bykiem" McCallem. Ex czempion obiecuje pomścić syna, Elijaha, którego Rekowski znokautował w maju zeszłego roku.
Choć "Rexowi" na początku stycznia "stuknęło" 36 lat, na zawodowych ringach cały czas wyrabia sobie coraz to lepszą markę. Od debiutu w 2012 roku stoczył już 12 walk. Wszystkie wygrał, w tym aż 10 przed czasem. Pokonanie McCalla juniora było jedną z efektowniejszych.
Po tym pojedynku Rekowski znokautował jeszcze byłego pretendenta do mistrzowskiego pasa, Danny"ego Williamsa, zepsuł zawodowy debiut Marcina Czecha, kończąc pojedynek po zaledwie 52 sekundach walki, a tuż przed Bożym Narodzeniem na gali w Hamburgu wypunktował doświadczonego Turka, Serdara Uysala.
Kolejnym jego przeciwnikiem ma być sam Oliver McCall - Mistrz Świata WBC z 1994 roku i pogromca samego Lennoxa Lewisa w jednym. W swojej blisko 30-letniej już karierze wygrał aż 56 walk, w tym 37 przez nokaut! Co prawda 13-krotnie przegrał, choć nigdy przez nokaut. Ostatni pojedynek stoczył w maju zeszłego roku... w Polsce, na tej samej gali, w której Rekowski boleśnie stłukł jego syna. Przegrał wówczas na punkty z innym Polakiem, Krzysztofem Zimnochem.
Ostatni spotkanie z naszymi rodakami nie należy więc raczej do najprzyjemnych wspomnień rodziny McCallów. Kto wyjdzie z sobotniej walki zwycięsko. Amerykanin wygraża się, że mimo zaawansowanego wieku jest w świetnej formie i swoim doświadczeniem pomści syna. Rekowskiemu jednak doświadczenia także nie brakuje. Ponadto walczy nie tylko o poprawę bilansu walk, ale i szansę na kolejne, jeszcze ciekawsze i wyżej kontraktowane pojedynki. Motywacji więc z pewnością mu nie zabraknie.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze