Reklama

"Demokracja, wolność, równość" - łańcuch światła zapłonął pod kościerskim sądem

"Demokracja", "Wolność", Równość", "Wolne sądy", "Cały naród pięści w górę, obalimy dyktaturę", "Chcemy weta" - między innymi takie hasła wykrzekiwało kilkudziesięciu protestująch przeciwko upolitycznieniu polskich sądów, którzy spotkali się w czwartkowy wieczór pod siedzibą kościerskiego wymiaru sprawiedliwości.

"Pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane, pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność, w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot"

Tymi słowami, a więc preambułą do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej - najważniejszego aktu prawnego w naszym kraju - rozpoczęto protest przeciwko upolitycznieniu polskich sądów przed kościerskim wymiarem sprawiedliwości. W akcji wzięło udział kilkadziesiąt osób, którzy pod siedzibę sądu przyszli ze świecami, polskimi flagami i Konstytucją RP.

- Nie przyszliśmy to po to, by bronić interesów jakiejś wąskiej grupy. Przyszliśmy tu po to, aby nasze dzieci i wnuki mogły żyć w demokratycznym, bezpiecznym, dostatnim kraju, w jakim my mieliśmy szczęście przez ostatnie lata żyć - podkreślała jedna z uczestniczek protestu.

Inicjatorem akcji "Łańcuch Światła" jest Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia", które skierowało list do protestujących.

- 16 lipca 2017 zebraliśmy się w ciszy i świetle ognia przed Sądem Najwyższym, a także przed sądami w całej Polsce. Łańcuch Światła był czystym, jawnym przesłaniem, że nie godzimy się na upolitycznienie sądów i na łamanie prawa. Nie jesteśmy obojętni wobec zagrożenia wolności praw obywatelskich. Pokazaliśmy, że sądy należą do obywateli. Dziękujemy Wam za zaangażowanie i odwagę. My, sędziowie RP, składamy wyrazy głębokiego szacunku i podziękowania wszystkim protestującym przeciwko upolitycznieniu polskich sądów - podkreślają sędziowie.

- Przygotowywane i uchwalane ustawy zrywają z zasadą apolityczności sądów i będą prowadzić do upadku sądów prawa. Obywatele stracą szansę rozpatrywania ich spraw przez wolnego od nacisku sędziego. Nie możemy w tej sytuacji milczeć. Prosimy bądźcie z nami. Patrzcie na ręce politykom. Nie pozbywajcie się swoich praw. Tylko w dialogu wszystkich środowisk społecznych można naprawdę zreformować polskie sądy. Wierzymy, że nadejdzie taki dzień - kontynuowali.

Uczestnicy zaapelowali także do Prezydenta RP o zawetowanie ustaw o wymiarze sprawiedliwości.

Na zakończenie przed Sądem Rejonowym w Kościerzynie zabrzmiał Mazurek Dąbrowskiego.

Mieszkańcy wyszli z inicjatywą, by protesty odbywały się także w kolejne dni. Do manifestujących w obronie wolności i demokracji można dołączyć o godzinie 21.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    do mamy veto - niezalogowany 2017-07-24 13:24:28

    Proponuję przeprosić Pana Prezydenta że wcześniej obrzucaliście Go błotem ale taka wasz mentalność. Szkoda kolego że w domu nie masz lustra.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MAMY VETO!!!!! - niezalogowany 2017-07-24 10:38:41

    No i co dziady PiSu??!! Mamy VETO!! Jak się teraz czują zdrajcy narodu tacy jak wy??!! Brawo Prezydent!! Brawo Andrzej Duda!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Krzysiek - niezalogowany 2017-07-23 20:15:15

    Kazio, ja przychodze. Zjezdzam z pracy po 19. To nie te czasy kiedy robotnik byl wykonczony do bolu. Dziady poupadaly, albo upadaja. Pracownik wykonczony to pracownik nieoplacalny. Dzien w dzien zmagam sie z bieganiem po dachach, wnoszeniem dachowki. Pracodawca nie pozwolilby aby ktos z nas po pracy byl tak wykonczony, aby spal w busie. W momencie kiedy sie ktos z ekipy zaora, pracodawca straci na tym dwukrotnie. Nie wiem gdzie kolego pracujesz, ale jezeli Twoj pracodawca zabiera tobie cale sily witalne to czas go zmienic. Masz umiejetnosci, jestes w cenie i jestes partnerem w biznesie, a nie parobkiem w kolchozie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości