Reklama

Jest wyrok NSA. Dyscyplinarka wobec kościerskich policjantów prawomocnie uchylona

Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał w mocy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku uchylający dyscyplinarkę wobec kościerskich funkcjonariuszy policji, którym pierwotnie zarzucano spożywanie alkoholu na komendzie i niewykonanie poleceń przełożonych. Wyrok jest prawomocny wobec dwóch policjantów. Trzeci czeka jeszcze na orzeczenie NSA. Funkcjonariusze zgłosili gotowość do podjęcia służby.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrzył dwie skargi kasacyjne złożone przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku, który nie zgadzał się z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku uchylającym decyzje o wymierzeniu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby wobec trzech kościerskich funkcjonariuszy. NSA podtrzymał w mocy wyrok WSA. Tym samym orzeczenie jest prawomocne wobec dwóch policjantów - Dominika Ł. i Tadeusza P. Trzeci - Dawid P. oczekuje jeszcze na rozpatrzenie skargi przez NSA.

Zgodnie z wyrokiem sądu, zwolnieni policjanci mogą wrócić do służby. O tym, czy tak się stanie, ma zdecydować Komendant Powiatowy Policji w Tczewie.

- Czekamy na zwrot akt oraz uzasadnienie wyroku. W ciągu 30 dni od dnia otrzymania akt, organ wydający orzeczenie podejmie dalsze decyzje w tej sprawie. To postępowanie dyscyplinarne prowadzone było w Komendzie Powiatowej Policji w Tczewie i to tam zapadną dalsze decyzje po uzyskaniu wszystkich materiałów w tej sprawie - podkreśla Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku.

Tymczasem funkcjonariusze zgłosili już gotowość do podjęcia służby.

- Będziemy dążyć do tego, aby wrócić do służby. Wyrok uchylający decyzje o wymierzeniu nam kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby jest prawomocny. Sądy wyraźnie wskazują, że Komendant Powiatowy Policji w Tczewie wydał błędne orzeczenia, popełnił wiele błędów podczas prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Tymczasem, nie czekając na finał postępowania, nas osądzono już na samym początku, wbrew obowiązującej w Polsce zasadzie domniemania niewinności aż do wydania prawomocnego wyroku. Nas zwolniono mimo trwającego postępowania. Wszędzie pisano o aferze alkoholowej, choć zarzut spożywania przez nas alkoholu na komendzie od razu został oddalony. Zostaliśmy też uniewinnieni od zarzucanego nam tego czynu przez sąd. Chcemy wrócić do służby. Zgłosiliśmy już gotowość do jej podjęcia - podkreślają policjanci.

Przypomnijmy, że do sytuacji, w konsekwencji której trzej kościerscy funkcjonariusze zostali zwolnieni ze służby, doszło w połowie maja 2015 roku. Wówczas Komendant Powiatowy Policji w Kościerzynie telefonicznie został powiadomiony o tym, że jego podwładni spożywają alkohol na terenie komendy. Natychmiast powiadomił o tym wydział kontroli, którego funkcjonariusze niezwłocznie przyjechali na miejsce. W budynku zastano trzech funkcjonariuszy, będących po służbie, od których był wyczuwalny alkohol. Policjanci nie zgodzili się jednak na badanie alkotestem.

Wszczęto wobec nich postępowanie o wykroczenie w sprawie spożywania alkoholu na komendzie. Komenda Miejska Policji w Gdyni zakończyła je skierowaniem do sądu wniosku o ukaranie mundurowych. Ostatecznie jednak sąd uniewinnił policjantów od zarzucanego im czynu. Wyrok jest prawomocny.

Równolegle z postępowaniem wykroczeniowym toczyło się także postępowanie dyscyplinarne, podczas którego oddalono zarzut spożywania alkoholu na terenie jednostki przez policjantów. Mundurowi odpowiadali więc wyłącznie za dwukrotne niewykonanie polecenia służbowego, które miało polegać na odmowie poddaniu się badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Postępowanie zakończyło się dla nich wymierzeniem kary wydalenia ze służby.

Funkcjonariusze odwołali się jednak od decyzji Komendanta Powiatowego Policji w Tczewie, który był ich przełożonym dyscyplinarnym, do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku. Ten jednak podtrzymał decyzję o zwolnieniu dyscyplinarnym. Sprawę skierowali więc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który po szczegółowym zbadaniu sprawy stwierdził naście uchybień proceduralnych w postępowaniu prowadzonym przez obu komendantów i uchylił decyzję komendanta wojewódzkiego i powiatowego.

Z takim postanowieniem nie zgadzał się jednak Komendant Wojewódzki Policji w Gdańsku, który wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

W związku z prawomocnym wyrokiem WSA, który wyraźnie wskazuje na to, że zarówno Komendant Powiatowy Policji w Tczewie, jak i Komendant Wojewódzki Policji w Gdańsku polegli na znajomości ustawy o Policji, zapytaliśmy KWP w Gdańsku czy zostaną wobec nich wyciągnięte jakiekolwiek konsekwencje.

Dodajmy, że ówczesny Komendant Powiatowy Policji w Tczewie obecnie pełni funkcję zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku.

Do sprawy wrócimy.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kościerzak - niezalogowany 2017-07-15 19:05:33

    Mamy tradycje j...ć policje

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Koscierzak - niezalogowany 2017-07-15 16:07:16

    Negatywy to chyba ci co narobili tego gnoju piszą żeby na idiotów nie wyjść :) Porządni policjanci w końcu wrócą do służby!! :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nick - niezalogowany 2017-07-15 08:20:18

    I to sa policjanci tak ktorzy maja nam wrazie czego pomoc, budzic bezpieczenstwo itd.ja dziekuja bardzo za takich ,,strażnikow" no tak policjant zawsze bez winy ,swiety i nietykalny przeciez to powinien byc zakaz wykonywania zawodu bez jakiej kolwiek mozliwosci powrotu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości