Reklama

Opozycja przed kolejną próbą odwołania zarządu powiatu. Starosta odpiera zarzuty

Trzy lata rządów władz powiatu kościerskiego zostaną poddane pod osąd radnych już w piątek. Po raz kolejny w tej kadencji rajcy podejmą próbę odwołania starosty, a tym samym całego zarządu. Opozycja stawia szereg zarzutów w kierunku szefa powiatu. Ten z kolei nie zgadza się z żadnym z nich.

Na początku grudnia grupa dziewięciorga radnych złożyła wniosek o odwołanie ze stanowiska starosty Piotra Lizakowskiego. Argumentowali to w głównej mierze działaniami szefa powiatu, które doprowadziły do zadłużenia samorządu, które na koniec roku miało przekroczyć dopuszczalny próg 60 proc, czy między innymi funkcjonowaniem zarządu bez absolutorium.

Z zarzutami zdecydowanie nie zgadza się szef powiatu, który stwierdza, że obecna sytuacja finansowa powiatu to w głównej mierze efekt polityki finansowej, inwestycyjnej oraz gospodarowania mieniem powiatu w latach 2007 - 2010.

- W poprzedniej kadencji zaciągnięto łącznie aż 31 mln 679 tys. 210 zł. W obecnej zdecydowanie wyhamowano tę tak bardzo niekorzystną tendencję. W latach 2011 - 2013 zaciągnięto dużo niższą kwotę, łącznie 18 mln 729 tys. 303 zł, które zostały przeznaczone na niezbędnie konieczne inwestycje np. ponowna naprawa dachu w DPS Cisewiu, naprawę dróg oraz spłatę zadłużenia z lat ubiegłych - zaznacza Piotr Lizakowski.

Jak dodaje, w latach 2007 - 2010 spłacono łącznie ponad 7,5 mln zł, zaś w trzech latach obecnej kadencji spłacono już dużo wyższą kwotę, a mianowicie ponad 9,6 mln zł. Zadłużenie powiatu na koniec 2013 roku nie przekroczyło 60 proc., a wyniosło 57,49 proc.

Według starosty nie trafiony jest też zarzut dotyczący polityki kadrowej i poziomu zatrudnienia. W 2010 roku w starostwie obsadzone były 92 etaty, gdy na styczeń 2014 roku zatrudnienie wynosi 83,75 etatów. Dodatkowym argumentem, jak podkreśla szef powiatu, może być również wysokość przyznawanych nagród. W 2007 roku przyznano nagrody na kwotę 70 tys. 200 zł, w 2008 roku - 165 tys. 358 zł, zaś w 2009 roku - 166 tys. 800 zł. Rekord w tym zakresie został osiągnięty w 2010 roku, kiedy na nagrody przeznaczono 186 tys. 920 zł. Dla porównania od 2011 roku do 2013 roku na ten cel wydano 14 tys. 460 zł.

- Jeśli chodzi o stawiany zarzut braku działań oszczędnościowych, również należy uznać go za chybiony. Starosta kościerski i zarząd opracowali dokument pn. "Informacja w sprawie działań naprawczych Powiatu Kościerskiego". Dokument został zatwierdzony przez zarząd w dniu 26 czerwca 2013 roku i przedstawiony Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Gdańsku 27 czerwca. Jego założenia zaprezentowane zostały też radnym - mówi Piotr Lizakowski.

Czy te uzasadnienia starosty wpłyną na decyzję radnych i pozostanie na stanowisku? O tym przekonamy się już w piątek.

Dodajmy, że odwołanie starosty jest tożsame z odwołaniem całego zarządu. Aby jednak tak się stało, opowiedzieć za tym musi się 3/5 ustawowego składu rady, a więc w przypadku powiatu kościerskiego co najmniej dwunastu radnych. Gdyby składającym wniosek udało się odwołać zarząd, rada będzie miała trzy miesiące na powołanie nowego zarządu. Gdy tego nie uczyni, rozwiązaniu ulegnie także cała Rada Powiatu Kościerskiego.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości