Reklama

Radny Kucki: staroście należy się maksymalnie 1600 zł, "bo nikomu chleba nie odmawiam"

Gdyby wynagrodzenie starosty zależało od radnego Zbigniewa Kuckiego, otrzymywałby on miesięcznie 1600 zł brutto, co w opinii rajcy zdecydowanie starczyłoby mu na "chleb". Choć decyzją rady staroście obniżono pensję, będzie on otrzymywał zdecydowanie więcej niż najniższe wynagrodzenie krajowe.

Podczas wtorkowej sesji powrócono do tematu ustalenia, a właściwie obniżenia wynagrodzenia staroście i diet radnym. Tym razem uchwały zostały przegłosowane, choć opozycja skorzystała z prawa złożenia wniosku formalnego.

W kwestii obniżenia pensji staroście głos zabrał Zbigniew Kucki, który w imieniu klubów Kościerskie Forum Samorządowe i Wspólnie dla Powiatu zaproponował obniżenie wynagrodzenia zasadniczego ze zasugerowanego przez zarząd z 5 300 zł na 4 600 zł, zaś dodatku funkcyjnego z 1800 zł na 400 zł. Radny opozycji nie omieszkał także wyrazić swojego zdania na temat tego, ile tak naprawdę powinien otrzymywać starosta w kontekście wyjątkowo trudnej sytuacji finansowej powiatu i podejmowanych przez niego działań.

- Gdyby to ode mnie zależało, starosta powinien otrzymywać minimalne wynagrodzenie, a więc takie, jak się należy 1600 zł brutto, bo chleba ludziom nie odmawiam. Przepisy są jednak inne - skomentował radny Kucki.

Wniosek opozycji jednak upadł. Zagłosowało na niego dziewięcioro radnych, tylu samo było przeciwnych, zaś starosta wstrzymał się od głosu. W ostateczności zwyciężyła więc propozycja zarządu. Przed głosowaniem o głos poprosił najbardziej zainteresowany, a więc starosta Piotr Lizakowski, który wręcz prosił radę, aby przegłosowali uchwałę i obniżyli mu pensję.

W efekcie dziewięcioro radnych zagłosowało za obniżeniem wynagrodzenia staroście o 20 procent w stosunku do dotychczasowej pensji, zaś dziesięcioro (w głównej mierze opozycja) wstrzymało się od głosu.

Zmiany nastąpiły jednak w propozycji obniżenia diet przewodniczącemu rady, wiceprzewodniczącemu, przewodniczącym komisji i radnym. W pierwotnym projekcie uchwały zakładano obniżenie diet wszystkim wymienionym powyżej o 30 procent. Ale jednak, jak stwierdził radny Grzegorz Zabrocki, by nie było tak, by w radzie byli "równi, równiejsi i ten jeden najrówniejszy", zdecydowano o obniżeniu diety przewodniczącemu o 50 procent kwoty bazowej.

Idąc za ciosem opozycja złożyła wniosek formalny o obniżenie wynagrodzeń dla członków zarządu. Wniosek upadł jednak podczas głosowania. Propozycja zyskała jedynie aprobatę wnioskujących, a więc opozycji.

Obniżenie wynagrodzenia staroście i diet radnym ma poskutkować oszczędnościami na poziomie 70 tysięcy złotych w skali roku.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości