Obrażenia, których 44-latka doznała podczas wybuchu gazu, okazały się na tyle poważne, że kobieta zmarła w szpitalu w Gryficach. Kobieta miała poparzoną znaczną część ciała i drogi oddechowe.
Młodemu mężczyźnie udało się wyjść ze zdarzenia bez szwanku - tyle szczęścia nie miała jednak jego matka, która doznała rozległych oparzeń. Jej stan był na tyle poważny, że konieczne było jej natychmiastowe przetransportowanie śmigłowcem do specjalistycznego szpitala w Gryficach.
Kobieta miała poparzone znaczną część ciała i drogi oddechowe. Obrażenia okazały się na tyle poważne, że w ich wyniku kobieta zmarła.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze