Reklama

Kościerzyna. Nocne rajdy motocyklistów niepokoją mieszkańców

Mandaty karne, wnioski skierowane do sądów - to wszystko nie działa na młodych mężczyzn, którzy z okolicy ulicy Dworcowej w Kościerzynie uczynili sobie swoisty tor wyścigowy - Codzienne słuchanie wycia silników przez kilka godzin jest koszmarem, nie mówiąc o niebezpieczeństwie jakie oni stwarzają - mówi zaniepokojona czytelniczka.

Jak wynika z informacji Pani Agnieszki, czytelniczki która zawiadomiła nas o procederze, kilku motocyklistów z bardzo dużą prędkością jeździ po ulicy Dworcowej już od kilku tygodni.

- Codziennie, w godzinach wieczornych i nocnych, na ulicy Dworcowej są urządzane wyścigi ścigaczy. Dla mieszkańców to jest codzienny koszmar. Nie jestem przeciwniczką motorów, wręcz przeciwnie, ale codzienne słuchanie wycia silników przez kilka godzin jest koszmarem, nie mówiąc o niebezpieczeństwie jakie oni stwarzają - pisze Pani Agnieszka.

Mieszkańcy zwracali się już o pomoc do odpowiednich organów, problem jednak nie zniknął.

- Kilkakrotnie, zarówno ja jak i moi sąsiedzi dzwoniliśmy do straży miejskiej i na policję, jednak nie przyniosło to żadnego efektu. Przyjechali, minutę postali, odjechali - dodaje czytelniczka.

O sprawę zapytaliśmy przedstawicieli kościerskiej policji.

- Zaalarmowani przez mieszkańców kilkukrotnie prowadziliśmy działania w okolicy ulicy Dworcowej, które miały na celu wyeliminowanie łamania przepisów przez młodych mężczyzn poruszających się motocyklami. Nasi funkcjonariusze wystawili mandaty karne oraz skierowali odpowiednie wnioski do sądu o ukaranie kierowców tych jednośladów. Zostali oni ukarani za nieodpowiedni stan techniczny pojazdów, za poruszenie się bez niezbędnych uprawnień oraz za jazdę nie zapewniającą panowania nad pojazdami - mówi kom. Sebastian Recław, naczelnik Wydziału Ruchy Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.

Poczynania młodych amatorów szybkiej i niebezpiecznej jazdy zostały także utrwalone przez fotoradary. Mężczyźni mogą więc spodziewać się mandatu lub wniosku o ukaranie przez sąd również od Straży Miejskiej.

Wydawać by się mogło, że takie kary skutecznie odstraszą amatorów szybkiej jazdy od dalszego zakłócania spokoju mieszkańców. Nic bardziej mylnego, gdy tylko dopisuje pogoda, dźwięk ryku silników na ulicy Dworcowej powraca.

- Będziemy prowadzić działania w tej okolicy systematycznie. Mogę zapewnić, że w godzinach nocnych będą tam się często pojawiać nasze patrole. Pomimo tego, że parametry sprzętu jakim dysponujemy są niższe od tego, którym dysponują osoby popełniające wykroczenia, to taktyka prowadzonych przez nas działań doprowadzi do wyeliminowania tego zjawiska - zapewnia Sebastian Recław.

Miejmy więc nadzieję, że osoby, które poruszają się z zawrotną prędkością po mieście, nie zważając przy tam na bezpieczeństwo innych mieszkańców ale także i na swoje, zaprzestaną swoich działań. Oby stało się to zanim ktoś ucierpi za sprawą ich nieodpowiedzialnego zachowania.

Justyna Marszk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kathying - niezalogowany 2012-09-06 10:12:57

    Niektórzy płacą za to najwyższą cenę, a ci którzy mają szczęście starają sie błędu drugi raz nie popełnić

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    johnblack5410 - niezalogowany 2012-09-06 10:06:49

    że z tego co wiadomo lotnisko jest prywatne i trzeba zapłacić za to żeby się przejechać. Dlatego jest jak jest i wątpię żeby się to zmieniło.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hanka - niezalogowany 2012-09-04 08:31:55

    @SAJMON2004: bez spiny :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości