Pandemia koronawirusa towarzyszy nam już nieco ponad roku. Od samego początku jej trwania, głównym teatrem działań przeciwko Covid-19 jest Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie. W ciągu dwunastu miesięcy nie brakowało dramatycznych momentów, ale również wyrazów wielkiej solidarności między ludźmi. Zdecydowaliśmy się przypomnieć naszym Czytelnikom najważniejsze wydarzenia, jakie miały miejsce w naszym regionie od marca 2020 do kwietnia 2021 roku.
Dwanaście miesięcy walki z największą pandemią od ponad 100 lat, to dobry moment na podsumowanie tego wszystkiego, co miało z nią związek w powiecie kościerskim.
Pacjent „zero” w Polsce
Przypomnijmy, że pandemia koronawirusa Sars-Cov-2 została oficjalnie ogłoszona 11 marca 2020 roku przez WHO, czyli Światową Organizację Zdrowia. Tego dnia w kilku krajach europejskich, także w Polsce, zostały ogłoszone różnego rodzaju środki zapobiegawcze, których głównym celem było ograniczenie rozprzestrzeniania się Covid-19.
To, że również w naszym kraju zostanie zdiagnozowany pierwszy przypadek zakażenia Sars-Cov-2 było kwestią czasu. Nastąpiło to dokładnie 4 marca 2020 roku. Przypomnijmy, że ówczesny minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski na specjalnej konferencji prasowej poinformował, że pierwszym zakażonym w naszym kraju jest pacjent, który trafił do szpitala w województwie lubuskim, a dokładnie w Jeleniej Górze. Zakażony przyjechał do Polski z Niemiec, a wszystkie osoby, które miały z nim kontakt zostały objęte kwarantanną. Warto też wspomnieć, że w momencie, gdy zdiagnozowano w Polsce tzw. pacjenta „zero”, służby sanitarno-epidemiologiczne wykonały 584 testy w kierunku Sars-Cov-2.
Dramatyczne chwile uczniów i ich rodziców
Marzec 2020 roku, to czas który z pewnością na trwale zapisał się w pamięci młodzieży dwóch kościerskich szkół ponadpodstawowych, mianowicie Powiatowego Zespołu Szkół nr 1 oraz 2 w Kościerzynie oraz ich rodziców. Przypomnijmy, że powrót 42-osobowej grupy uczniów z zagranicznych praktyk w Hiszpanii oraz Niemiec zbiegł się w czasie z „uziemieniem” samolotów oraz lotnisk w wielu krajach europejskich oraz Polsce. Ostatecznie, młodzież powróciła do kraju tradycyjną komunikacją. Władze powiatu kościerskiego we współpracy ze szkołami, a także Powiatowym Centrum Młodzieży w Garczynie, zorganizowały bezpieczny powrót uczniów do Polski. Ale to nie oznaczało końca kłopotów i wielkich obaw, ponieważ część uczniów w trakcie powrotu wykazywała objawy przeziębienia. W tamtym czasie pod wielkim znakiem zapytania stały testy w kierunku Covid-19, którym mieli być poddani młodzi ludzie. Taka sytuacja rodziła poważne obawy, głównie rodziców. Kilkudziesięciogodzinna niepewność spotkała się z natychmiastową reakcją władz powiatu kościerskiego ze starostą Alicją Żurawską na czele, która wystosowała specjalny apel do wojewody pomorskiego. Poniżej przypominamy jego treść.
"W imieniu władz Samorządu Powiatu Kościerskiego, w związku z rozszerzającą się pandemią wirusa Covid-19 w Polsce informuję, że wszelkie wprowadzane postanowienia i zalecenia m. in. Prezydenta RP, Prezesa Rady Ministrów, Ministra Zdrowia, Głównego Inspektora Sanepidu oraz Pana Wojewody realizujemy niezwłocznie. Dodatkowo, w celu zminimalizowania zagrożenia epidemiologicznego, wspólnie z wszystkimi władzami samorządów z terenu Powiatu Kościerskiego, wdrażamy również szereg działań prewencyjnych. Podchodzimy do bieżącej sytuacji bardzo poważnie i odpowiedzialnie. O wszystkim mieszkańcy Powiatu informowani są na bieżąco. Istotnym w tej sytuacji jest fakt, iż w najbliższy weekend tj. 14 i 15 marca autokarem i samolotem wraca na teren Powiatu Kościerskiego młodzież z powiatowych szkół ponadpodstawowych tj. 16 osób z Powiatowego Zespołu Szkół Nr 1 i 42 osób z Powiatowego Zespołu Szkół Nr 2 w Kościerzynie, która odbywała staż w Hiszpanii (4 tygodnie praktyk) oraz z Niemiec (pobyt skrócono z 4 do 2 tygodni - wysłano autokar po młodzież). Nadmieniam, że uczniowie są z terenów powiatu Kościerskiego i Kartuskiego.
Mając na względzie stan wysokiego ryzyka i duże prawdopodobieństwo, iż może być to rzeczona choroba COVID- 19, a także w kontekście szeroko zakrojonych działań podejmowanych w całym kraju na szczeblu rządowym oraz w trosce o dobro mieszkańców powiatu kościerskiego, biorąc pod wzgląd dużą liczbę uczestników mogących być potencjalnym źródłem rozprzestrzenienia się zagrożenia epidemicznego w powiecie kościerskim i kartuskim dalej na terenie całego województwa pomorskiego, zwracam się do Pana Wojewody z ogromną prośbą o możliwość poddania badaniom wszystkich uczestników wyjazdu zagranicznego naszych szkół, na obecność wirusa Covid-19. Na powyższe wpływa fakt, iż część z uczestników wyjazdu skarży się telefonicznie rodzicom na problemy zdrowotne, powiązane z objawami koronawirusa tj. kaszel, ból gardła, gorączka. Nie bez znaczenia w tej sytuacji jest fakt, iż większość z uczestników mieszka z rodzinami, gdzie są małe dzieci, kobiety w ciąży, osoby starsze, niepełnosprawne i przewlekle chore, czyli osoby z potencjalnego największego ryzyka zarażenia wirusem. Troszcząc się o zdrowie i życie mieszkańców Powiatu Kościerskiego oraz sąsiednich powiatów uprzejmie proszę o przychylne stanowisko Pana Wojewody w tej sprawie. Przykład z Lublina, ciężkiego zarażenia ojca od syna, po jego powrocie z Włoch, nie może pozostać obojętny. Dlatego decyzja o poddaniu uczestników wyjazdu badaniu na obecność koronawirusa, niezwłocznie po ich powrocie, wpłynie pozytywnie na poczucie bezpieczeństwa nas wszystkich, a co najważniejsze może mieć wpływ na znaczne ograniczenie potencjalnego zagrożenia epidemiologicznego na obszarze całego województwa pomorskiego.
Jak się okazało, działania kościerskich samorządowców przyniosły efekt, ponieważ ostatecznie cała grupa powracającej młodzieży została poddana testom na obecność Covid-19.
Kościerski szpital na pierwszej linii frontu walki z Covid-19
Niespełna miesiąc od zdiagnozowania pierwszego przypadku Covid-19 w Polsce, do kościerskiego Szpitala Specjalistycznego trafił pierwszy pacjent, u którego stwierdzono Sars-Cov-2. Miało to miejsce dokładnie 8 kwietnia minionego roku.
- Wszyscy wiedzieliśmy, że niebawem nastąpi moment, w którym w naszym regionie będziemy musieli mierzyć się z nieznanym wtedy wirusem oraz nową rzeczywistością, która wystawi nas wszystkich na szereg wyzwań. Z perspektywy czasu możemy powiedzieć, że pierwszy rok w obliczu pandemii nauczył nas, że mimo niezwykle wymagających warunków pracy, dajemy radę. To zasługa wszystkich pracowników szpitala, w tym personelu medycznego, rehabilitacyjnego, diagnostycznego, pomocniczego, pracowników technicznych i administracji, żołnierzy oraz naszych wolontariuszy – wyjaśnia Marta Hess, pełnomocnik ds. marketingu Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.
Przypomnijmy, że w czasie pierwszej fali pandemii, wiosną 2020 roku kościerski szpital został szpitalem covidowym. Od tego momentu popłynął strumień pomocy dla kościerskiej placówki, która nadchodziła od samorządów, przedsiębiorców oraz prywatnych darczyńców. W pierwszej fazie były to przede wszystkim środki ochrony osobistej. Później, do placówki zaczął trafiać specjalistyczny sprzęt, który do dzisiaj jest wykorzystywany w walce przeciwko Covid-19. W akcję niesienia pomocy personelowi szpitala, zaangażowali się również przedstawiciele gastronomii, którzy przygotowywali darmowe posiłki dla służb medycznych, pomimo tego, że sami znajdowali się w niezwykle trudnej sytuacji.
W okresie wakacji przyszła chwila wytchnienia, w efekcie której personel szpitala mógł powrócić do „normalnych” obowiązków i zająć się na szerszą skalę pacjentami, którzy borykali się z innymi dolegliwościami, aniżeli Covid-19. Taka sytuacja, niestety, nie trwała zbyt długo. Pod koniec września, kościerska placówka została przekształcona w wielospecjalistyczny szpital poziomu III zabezpieczeń Covid-19, co oznaczało, że zaplanowane zabiegi zaczęły być wstrzymywane. Z upływem czasu, w efekcie coraz większej liczby pacjentów, u których zdiagnozowano Covid-19, trafiających do tej placówki, coraz więcej jej oddziałów przekształcano na zakaźne.
Niestety, także przedstawiciele szpitala coraz częściej stawali się pacjentami placówki, w której pracowali. Przykładem może być właśnie koniec września 2020 roku, kiedy to Covid-19 potwierdzono u 13 pracowników, a byli to lekarze i pielęgniarki z oddziałów ortopedii i traumatologii oraz prezes szpitala, dyrektor medyczny oraz techniczny.
Do szkoły wrócili tylko na chwilę
Po wakacyjnej przerwie do normalnego trybu nauczania wrócili uczniowie, aczkolwiek nie wszyscy. Uroczystej inauguracji roku szkolnego 2020/2021 nie było w I Liceum Ogólnokształcącym im. Józefa Wybickiego w Kościerzynie. Grono pedagogiczne zostało objęte kwarantanną, a uczniowie przez dwa tygodnie uczestniczyli w zajęciach online. W kolejnych tygodniach na tryb nauki zdalnej przechodziły inne placówki edukacyjne takie jak: Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Kościerzynie, Zespół Szkół w Skorzewie, Zespół Kształcenia w Dziemianach, Zespół Kształcenia w Wielkim Klinczu czy Szkoła Podstawowa w Kaliskach Kościerskich. W połowie października większość placówek edukacyjnych rozpoczęła nauczanie online.
Covid-19 nie wybierał, uderzał we wszystkich. Nadzieja w szczepionce
Warto też wspomnieć, że w wyniku rozmów pomiędzy władzami powiatu kościerskiego oraz wojewodą pomorskim Dariuszem Drelichem, Powiatowe Centrum Młodzieży w Garczynie, w sierpniu 2020 roku stało się miejscem zbiorowej kwarantanny, czyli miejscem odizolowanym, służącym osobom, które nie mogą odbywać kwarantanny we własnym miejscu zamieszkania np. ze względu na warunki lokalowe. Umowa ta obowiązywała do końca marca 2021 roku, ale jak już informowaliśmy naszych Czytelników, została przedłużona do końca czerwca tego roku.
W ostatnich 12 miesiącach Covid-19 nie oszczędzał nikogo. Dopadał ludzi bez względu na płeć, miejsce zamieszkania, wykształcenie czy zajmowane stanowisko. Sars-Cov-2 we wspomnianym okresie zdiagnozowano między innymi u starosty Alicji Żurawskiej, wicestarosty Piotra Laski czy burmistrza Michała Majewskiego.
Dodajmy na koniec, że największą nadzieję na powrót do rzeczywistości sprzed pandemii koronawirusa dają szczepienia, a te rozpoczęły się w powiecie kościerskim pod koniec grudnia 2020 roku. Pierwszym pacjentem, który przyjął szczepionkę był Arkadiusz Błaszczyk, koordynator ds. Covid-19 w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie.
Fot. Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Teatrem? Z tego co mi wiadomo w teatrze graja aktorzy i sa wystawiane glownie sztuki fikcyjne. A w szpitalu sa prawdziwi pacjenci, prawdziwi lekarze i prawdziwa walka o zycie.
Teatrem? Z tego co mi wiadomo w teatrze graja aktorzy i sa wystawiane glownie sztuki fikcyjne. A w szpitalu sa prawdziwi pacjenci, prawdziwi lekarze i prawdziwa walka o zycie.