W pierwszym meczu sezonu 2021/22 drużyna KS Kościerzyna odniosła zwycięstwo. Na inaugurację I ligi piłki ręcznej kobiet, kościerskie szczypiornistki pokonały przed własną publicznością zespół SPR Arkę Gdynia.
Hala sportowa w Nowej Karczmie, gdzie rozgrywano inauguracyjne spotkanie, była wypełniona po brzegi. To chyba najlepszy dowód na to, jak mocno kibice byli stęsknieni za tego rodzaju wydarzeniami sportowymi.
Początek spotkania to przede wszystkim mnóstwo błędów po obu stronach. Trener Dariusz Męczykowski w pierwszej połowie dał pograć wszystkim swoim zawodniczkom, co miało przełożenie na boiskowe wydarzenia. Prze kilka minut na parkiecie toczyła się wyrównana walka, ale z biegiem czasu coraz większą przewagę zaczęły zyskiwać gdynianki. Między 10 a 15 minutą całkowicie zdominowały grę, w efekcie czego wyszły na prowadzenie 8:4. Mogło być ono zdecydowanie wyższe gdyby nie bardzo dobra gra w bramce Weroniki Grzywy. Podopieczne Dariusza Męczykowskiego nie miały pomysłu na rozmontowanie szczelnej defensywy przyjezdnych, a gdy wreszcie dochodziły do strzeleckich pozycji, znakomicie spisywała się bramkarka Arki.
KS Kościerzyna zdecydowanie lepszy okres gry zanotował w końcowej fazie pierwszej połowy. W 25 min. było 9:8 dla Arki, i jak się później okazało pierwsza partia zakończyła się także jednobramkowym prowadzeniem zespołu z Gdyni 10:9.
W drugą odsłonę znakomicie weszły szczypiornistki Arki, które w ciągu minuty wyprowadziły trzy zabójcze kontry, po których ponownie prowadziły przewagą trzech trafień. Po 40 minutach gry, trener Męczykowski zdecydował się na grę podstawowym składem, co w rezultacie poskutkowało sukcesywnym niwelowaniem strat. Kwadrans przed końcem meczu kościerzynianki doprowadziły do remisu 15:15, a kilka minut później wyszły na prowadzenie 17:16. Znakomicie w bramce zespołu z Kościerzyny spisywała się Aleksandra Bielak, która tym samym dała swoim koleżankom sygnał do walki. W ostatnich dziesięciu minutach gospodynie całkowicie zdominowały grę i pięć minut przed końcową syreną prowadziły już 21:17. Gdynianki nie miały już nic do powiedzenia, a mecz ostatecznie zakończył się pewnym zwycięstwem kościerskiego zespołu 25:19.
- Wynik może jest lepszy niż gra, ale chciałbym podkreślić, że w pierwszej połowie dałem pograć wszystkim 16 zawodniczkom. Natomiast od 40 minuty zawodów grał już nasz podstawowy skład, co było widać na parkiecie. Mamy szeroki skład, co pozwala na dużo zmian, a wszystko po to, by najmłodsze zawodniczki mogły się ograć i zdobyć cenne doświadczenie. Myślę, że z taką drużyną możemy powalczyć o najwyższe cele – podsumował trener Dariusz Męczykowski.
Dodajmy na koniec, że najwięcej bramek dla kościerskiego zespołu zdobyły – Natalia Pankowska, która kończyła spotkanie z dorobkiem 6 bramek oraz Beata Naumczyk, która zaliczyła 5 trafień. W ramach 2. Kolejki spotkań, KS Kościerzyna zmierzy się w wyjazdowym starciu z GUKS Drwęca Novar Lubicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze