Kolejny mieszkaniec powiatu kościerskiego padł ofiarą oszustów. Myślał, że trafił na super ofertę zakupu piły spalinowej. Gdy tylko wpłacił pieniądze, kontakt ze sprzedającym się urwał.
W poniedziałek do Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie zgłosił się 24-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego, który złożył zawiadomienie o oszustwie.
Z zawiadomienia 24-letniego mężczyzny wynika, że dokonał on przedpłaty na zakup piły spalinowej. Wykonał przelew na kwotę około 1.000 zł. Po dokonaniu wpłaty kontakt ze sprzedawcą się urwał - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Takich przypadków kościerscy funkcjonariusze odnotowują wiele. Schemat działania internetowych oszustów jest zwykle bardzo podobny. Poprzez ogłoszenia w sieci oferują na sprzedaż różne towary bądź usługi po bardzo atrakcyjnej cenie. Po dokonaniu przez kupującego wpłaty na podane konto bankowe, wszelki kontakt ze sprzedającym nagle się urywa. Oszukany nie ma więc ani pieniędzy, ani towaru.
- Pamiętajmy, że oszuści nie śpią. Wystarczy tylko chwila nieuwagi i możemy stracić nasze oszczędności lub zapłacić za towar w nieistniejącym sklepie. Bądźmy ostrożni i nie otwierajmy załączników lub linków od nieznanych nam nadawców. Za ich pośrednictwem oszuści mogą przejąć kontrolę nad naszym komputerem lub telefonem. Zawsze dokładnie sprawdzajmy, czy sklep, w którym zamierzamy zrobić zakupy istnieje. Można to zrobić za pośrednictwem wyszukiwarki na stronie Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, na której możemy zweryfikować dane firmy lub wyszukać przedsiębiorcę. Legalna firma internetowa działająca w Polsce powinna posiadać na swojej stronie dane kontaktowe, które pozwolą na jej sprawdzenie w CEIDG - podkreśla asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
- Apelujemy również o rozwagę przy podawaniu kodów do transakcji internetowych, nawet jeśli osoba podaje się za bliską znajomą czy członka rodziny. Oszustwo „na BLIK-a" to nowa metoda działania przestępców, którzy wyłudzają pieniądze. Przestępcy, pokonując zabezpieczenia internetowe, uzyskują dostęp do naszych aplikacji i podszywają się za znajomą lub znajomego. Pod pretekstem potrzeby zrealizowania pilnego przelewu zwracają się z prośbą o wygenerowanie i przekazanie kodu BLIK celem realizacji płatności. Każdą taką prośbę od razu zweryfikujmy nawiązując telefoniczny lub osobisty kontakt ze znajomym, który prosi nas o udzielenie pomocy w takiej formie - apeluje.
Jak ochronić się przed wyłudzeniem?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze