Reklama

Zlot PRL-owskiej motoryzacji w Starej Kiszewie. Syrenki, maluchy i słynny „Borewicz” na ulicach

Coraz trudniej spotkać je dziś na polskich drogach. W Starej Kiszewie przez jeden dzień było jednak inaczej – odbył się tam zlot pod hasłem „Polska motoryzacja PRL”, drugi już raz organizowany w gminie.

Na placu, gdzie zwykle parkują nowoczesne samochody, tego dnia stanęły w rzędach m.in. syrenki, maluchy i duże fiaty. Obok nich – motorynki, simsony - jednoślady, które jeszcze pół wieku temu były podstawowym środkiem transportu dla wielu mieszkańców polskich wsi i miasteczek. Kto przechodził obok, ten się zatrzymywał – żeby popatrzeć, poklepać maskę, czasem zajrzeć do środka. Sporym zainteresowaniem cieszyły się również ciągniki Ursus, przez dziesięciolecia symbol polskiego rolnictwa.

Reklama

Pomysłodawcą wydarzenia jest Piotr Alaburda z „Klasyki Gminy Stara Kiszewa”. Na zlot zjechali miłośnicy motoryzacji z różnych stron Polski, a impreza stała się dla wielu z nich prawdziwą podróżą w czasie – do lat 70. i 80. minionego wieku.

Jednym z głównych punktów zlotu był polonez rocznik 1983, znany jako „Borewicz” – to właśnie takim samochodem jeździł w serialu „07 zgłoś się” porucznik Borewicz. Właścicielem pojazdu jest Piotr Alaburda.

Wielu uczestników szczególną uwagę zwracało na czarną wołgę – samochód, którym w czasach PRL straszono dzieci, opowiadając, że porywa najmłodszych.

Reklama

– To już druga edycja tego wydarzenia. Prezentujemy tutaj pojazdy, które można było spotkać na drogach naszego kraju w epoce PRL. Ponadto przygotowaliśmy wiele atrakcji i myślę, że każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego. Myślę, że jest to również duża atrakcja dla dzieci, które mogą się w ten sposób przenieść w przysłowiowym czasie i zobaczyć, czym jeździli ich dziadkowie – powiedział Piotr Alaburda, pomysłodawca imprezy.

Zlot był również okazją do wspomnień dla samych uczestników.

– Takie wydarzenia to świetny pomysł. Sam gdy patrzę na poszczególne egzemplarze przenoszę się w czasie do lat swojego dzieciństwa. No szczególne wrażenie robi czarna wołga. Gdy byłem mały, rodzice kiedy nie mogli ściągnąć nas z podwórka do domu, zawsze straszyli wołgą – że zaraz będzie jeździć i zabierać dzieci – No to był argument, który powodował, że od razu wracaliśmy do domu – mówi z uśmiechem Krzysztof, uczestnik zlotu.

Reklama

Kulminacyjnym punktem wydarzenia była parada pojazdów przez ulice Starej Kiszewy. Oprócz prezentacji aut organizatorzy przygotowali dodatkowe atrakcje – konkursy z nagrodami, animacje, dmuchańce oraz malowanie twarzy dla najmłodszych. Na miejscu znalazł się także specjalny symulator dachowania. Wieczorem zaplanowano wspólną zabawę przy muzyce. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/08/2026 13:19
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości