Policjanci zatrzymali 36-latka podejrzanego o kradzieże paliwa w kilku województwach. Mężczyzna posługiwał się skradzionymi tablicami rejestracyjnymi, a decyzją sądu trafił do aresztu na trzy miesiące.
Na początku kwietnia 2026 roku do Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie zgłosił się pracownik jednej ze stacji benzynowych, informując o kradzieży paliwa na terenie miasta. Zgłaszający przekazał nagrania z monitoringu, na których widoczny był pojazd sprawcy wraz z numerem rejestracyjnym. Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze wydziału kryminalnego.
- W toku prowadzonych czynności policjanci ustalili, że tablice rejestracyjne były skradzione z innych pojazdów i wykorzystywane do popełniania przestępstw. Jak się okazało, ten sam samochód brał udział w kradzieżach paliwa na terenie powiatu kościerskiego oraz w innych województwach: pomorskim, kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim – informuje Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy KPP w Kościerzynie.Reklama
Śledczy wytypowali osobę podejrzaną o te czyny. Okazał się nią 36-letni mieszkaniec powiatu chojnickiego. Funkcjonariusze ustalili jego miejsce pobytu, a następnie dokonali zatrzymania.
- Mężczyzna był zaskoczony wizytą policjantów. 36-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży oraz posługiwania się podrobionymi tablicami rejestracyjnymi – dodaje rzecznik.
Za kradzież mienia o tej wartości grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Natomiast za posługiwanie się podrobionymi tablicami rejestracyjnymi, zgodnie z przepisami kodeksu karnego, grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Jak się dowiedzieliśmy, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Sprawa ma charakter rozwojowy i liczba zarzutów może ulec zmianie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze