Strażacy z powiatu kościerskiego interweniowali ponad 30 razy w ciągu ostatniej doby. Silny wiatr dał się mocno we znaki mieszkańcom naszego regionu, czego przykładem są zniszczone samochody oraz uszkodzone dachy.
Silny wiatr, który w powiecie kościerskim rozhulał się na dobre wczoraj 21 października, szczególnie w godzinach popołudniowych, niósł za sobą poważne skutki. To była bardzo pracowita doba dla strażaków z powiatu kościerskiego. Jak poinformował nas asp. Mateusz Szmaglik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie, od czwartku 21 października, od godz. 11, do piątku 22 października do 8 rano, strażacy interweniowali w ponad 30 przypadkach.
- Nasze akcje polegały przede wszystkim na usuwaniu skutków silnego wiatru, a były to głównie konary drzew. Doszło również do bardziej poważnych zdarzeń, takich jak całkowite zerwanie dachu na budynku gospodarczym w Liniewie. W tym samym gospodarstwie wiatr także uszkodził częściowo dach budynku chlewni. Strażacy zabezpieczyli wszystko plandekami. Straty w tym przypadku oszacowano na około 120 tys. zł – informuje asp. Mateusz Szmaglik.
W Szumlesiu Królewskim konar drzewa przewrócił się na budynek mieszkalny i również częściowo uszkodził dach. Z kolei w Iłownicy powalone drzewo zniszczyło trzy samochody osobowe. Najwięcej zdarzeń, w których musieli interweniować strażacy, odnotowano w gminie Liniewo. Było ich dokładnie 13. Z kolei w pozostałych gminach powiatu kościerskiego liczba strażackich interwencji przedstawiała się następująco: miasto Kościerzyna – 2, gmina Kościerzyna 6, Dziemiany – 5, Karsin – 5, Nowa Karczma – 5, Stara Kiszewa – 2, Lipusz – 0.
Fot. OSP Grabowo Kościerskie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawa dla druhów
Brawa dla druhów