Kościerscy policjanci w czwartek zatrzymali kolejnego amatora jazdy pod wpływem substancji odurzających. 44-latek wsiadł za kierownicę audi pod wpływem amfetaminy. W ręce mundurowych wpadł też 40-latek, który kierował VW Passatem będąc w stanie po spożyciu alkoholu.
Do zdarzenia doszło w czwartek w Kłobuczynie.
- Policjanci wydziału ruchu drogowego zatrzymali tam do kontroli pojazd marki Audi, którym kierował 44-letni mężczyzna. Funkcjonariusze poddali mężczyznę badaniu narkotestem. Okazało się, że był on pod wpływem amfetaminy - informuje asp. sztab., Piotr Kwidziński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
44-latkowi zatrzymano prawo jazdy. Pobrano od niego także krew do badań celem ustalenia stężenia substancji zakazanej w organizmie.
Przypomnijmy, że w przypadku, gdy jazda pod wpływem narkotyków zostanie zakwalifikowana jako wykroczenie, kierującemu grozi areszt lub kara grzywny. Dodatkowo kierowcy grozi zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez czas od sześciu miesięcy do trzech lat. Jeśli jednak prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków zostanie uznane za przestępstwo, kary są dużo poważniejsze. Może to być grzywna, kara ograniczenia wolności, albo pozbawienia wolności do dwóch lat. Oprócz tego sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż trzy lata.
W Lipuszu z kolei w ręce mundurowych wpadł 40-letni kierujący VW Passatem. Mężczyzna znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Alkomat wskazał blisko pół promila alkoholu.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze