Reklama

Zamiast remontu - znak! Slalom trasą Kościerzyna-Nowa Karczma

Dziura na dziurze - tak kierowcy opisują stan drogi wojewódzkiej nr 221 na odcinku między Kościerzyną a Nową Karczmą. Bezpieczne przejechanie tą trasą graniczy wręcz z cudem. Jeżdżąc nawet slalomem, jazda kończy się urwanymi kołami czy uszkodzonymi zawieszeniami. Tylko od stycznia policja odnotowała na tym odcinku 26 kolizji związanych ze zniszczoną nawierzchnią! Co na to drogowcy? Czy znaki ograniczające prędkość zamiast remontu to jedyne rozwiązanie koszmaru kierowców?

Mrozy, a później odwilż. Efekt? Droga wojewódzka nr 221 na trasie Kościerzyna - Nowa Karczma zamiast drogi przypomina bardziej szwajcarski ser. Kierowcy jeżdżą slalomem i zastanawiają się kiedy ich drogowy koszmar wreszcie się skończy.

- Przejechanie tą trasą graniczy z cudem. Powiedzieć, że jazda tą trasą to slalom, to jak nic nie powiedzieć. Tu się nawet slalomem nie da jechać. Dziura na dziurze, dziurą pogania. To jakiś koszmar. Czy tak wyglądają drogi wojewódzkie w XXI wieku? Czy musimy czekać do wyborów aż ktoś w końcu coś z tym zrobi? - pyta zbulwersowany jeden z naszych Czytelników.

Reklama

Jak dodaje, nawet przejeżdżając tą trasą w piątkowy poranek zauważył samochód z urwanym kołem. A takich przypadków w ostatnich tygodniach odnotowano multum. Urwane koła i uszkodzone zawieszenia to codzienność na tej drodze. Mało tego, jak udało nam się dowiedzieć w kościerskiej policji, tylko od początku stycznia do czwartku na tej trasie odnotowano 26 kolizji związanych ze zniszczoną nawierzchnią.

Tymczasem, jak podkreślają kierowcy, zamiast przeprowadzić remont na tej trasie, drogowcy w inny sposób poradzili sobie z problemem - ustawili znak ograniczający prędkość do 40 km/h.

Reklama

- To jakaś kpina! Tak się naprawia drogi? Nawet jadąc wolniej, nie można być pewnym, że po przejechaniu tą drogą, samochód na tym nie ucierpi. To już lepiej wyglądają drogi gruntowe - oburza się nasz Czytelnik.

Gruntowny remont tego odcinka drogi wojewódzkiej zaplanowany jest na przyszły rok. Czy do tego czasu kierowcy będą musieli przeżywać koszmar?

Czekamy na komentarz Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    szofer - niezalogowany 2022-02-11 11:32:06

    Nic dodać nic ująć każdy widzi jak ta szosa od lat wygląda. Jakoś nasze władze to nie interesuje. Widzimy ile wypadków jest na tej trasie np. na skrzyżowaniu w Małym Klinczu. Pewnie wprowadzą ograniczenie prędkości do 10 km/h no i kwita.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefek - niezalogowany 2022-02-11 11:57:58

    To prawda nasze władze wojewódzkie nie dają rady, gdzie są panowie radni Męczykowski i Karczewski, co macie nam kierowcom do powiedzenia? Męczykowski ma nowy asfalt pod sam dom i jest zadowolony niczym "tłusty kot", Karczewski tylko potrafi się lansować z wieńcami od prezydenta zapomniał natomiast o swoich obowiązkach w sejmiku. Gdzie jesteście panowie radni ? Znajdziecie się tuż przed wyborami i będziecie nas mamić z plakatów i czasopism w tym diecezjalnych jacy to z was herosi i przyzwoici ludzie. Panie Męczykowski pan to nie wie już ile srok za ogon złapać. DO ROBOTY panowie póki jeszcze nikt nie zginął na tej dziurawej drodze.

    • Zgłoś wpis
  • JANO - niezalogowany 2022-02-12 17:32:33

    A gdzie jest ta słynna starosta Żurawska z Karczmy? Dwie kadencje rządzi powiatem i nie potrafi własnej drogi załatwić. Na kogo wy ludziska głosujecie.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości