Policjanci z Kościerzyny szukają 57-letniego Stefana Buszmana. Mieszkający w Długim Krzu mężczyzna z uwagi na trudne warunki lokalowe na okres zimy trafił do ośrodka dla osób bezdomnych w Wielu. 6 grudnia wyszedł w nieznanym kierunku i do tej pory nie wrócił.
Zaginiony opuścił ośrodek około godziny 14 ubrany w czarną zimową kurtkę z kapturem, czarne dresowe spodnie i czarne buty na zamek błyskawiczny.
Jak zaznaczają funkcjonariusze z Kościerzyny, przypadek ten jest o tyle trudny, że mężczyzna po przebytym wylewie jest ograniczony ruchowo poprzez sparaliżowaną lewą rękę, zdarzały mu się również zaniki pamięci i utrata orientacji w terenie. Już wcześniej za ich sprawą spędzał noc na przypadkowych przystankach autobusowych czy wiatach.
Z uwagi na ujemne temperatury i padający śnieg podobna sytuacja może zakończyć się więc dla niego w tej chwili tragicznie. Każdy kto widział poszukiwanego mężczyznę lub ma wiedzę na temat miejsca, w którym może się znajdować, proszony jest więc o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Kościerzynie. Zgłoszenie skierowali do Kościerzyny policjanci z Sierakowic, więc i do nich można dzwonić z informacjami na ten temat.
Stefan Buszman ma 57 lat, 161 cm wzrostu i waży ok. 50 kg. Jest wątłej budowy ciała, ma krótkie, proste, ciemne włosy, zielone oczy, pociągłą twarz i znaczne ubytki w uzębieniu.
BG,NB
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze