Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeden się polansował przed drugą turą wyborów, drugi - tak na wszelki wypadek, żeby ludzie zapomnieli o jego głupiej polityce a przypomnieli sobie, że on też Kaszuba. Autobus reklamowy Komorowskiego w Pucku oczywiście był, bo jakżeby przepuścić taką okazję, nie? Wszyscy akcentowali jakie to Kaszuby ważne - ale jak przyjdzie co do czego, to rybacy dostaną znów po uszach, rolnicy tak samo, zwykły pracownik dalej będzie żył w tym kapitalistycznym "raju" za marną pensję a żeby prawa dać językowi kaszubskiemu - to już raz przerabialiśmy, jak głosami właśnie tej frakcji kaszubszczyzna dostała mniej niż nawet SLD chciało jej dać Idea Zjazdu Kaszubów jest świetna, a warto przypomnieć, że wzięła się z tego, że całe etniczne Kaszuby znalazły się w jednym województwie. Pociąg jedności Transcassubia z jednego końca Kaszub na drugi, wielkie świętowanie jedności. Równocześnie po pierwsze - Kaszubi tak naprawdę nie mają za bardzo czego świętować, bo region gospodarczo i społecznie jest w czarnej (wiadomo czym); a po drugie tradycja takich właśnie parad nie jest naszą, europejską tradycją, lecz amerykańską (analogicznie jak parady gejowskie i wszelkie inne pochody pochwalne i lansiarskie). Choć fajne, to należy trzymać się faktów - to jest obca tradycja. Naszą, europejską tradycją, są podobne zbiorowe wystąpienia, ale PRZECIWKO czemuś, na przykład niesprawiedliwości (jak Sierpień, Bastylia itp itd). Rozsądne i bardziej umocowane w naszym, europejskim sposobie myślenia by było, aby na przyszłym zjeździe prócz lansowania się przez polityków oraz włażenia im (wiadomo gdzie) bez mydła, sformułować na przykład postulaty wobec kaszubszczyzny. Niech ich będzie nawet symbolicznie 21, ale niech one będą dowodem tego, że to święto nie utraciło swojego ładunku intelektualnego i nie jest robione tylko dla kasy kramarzy i innych sklepikarzy, ale jest robione po to, aby rzeczywiście tę kaszubską jedność i tożsamość wzmacniać. Bo nic tak nie wzmacnia jak wspólne działanie, i nic bardziej nie osłabia jak osiadanie na laurach. pozdrawiamy www.KaszebskoRewolucejo.pl
Jeden się polansował przed drugą turą wyborów, drugi - tak na wszelki wypadek, żeby ludzie zapomnieli o jego głupiej polityce a przypomnieli sobie, że on też Kaszuba. Autobus reklamowy Komorowskiego w Pucku oczywiście był, bo jakżeby przepuścić taką okazję, nie? Wszyscy akcentowali jakie to Kaszuby ważne - ale jak przyjdzie co do czego, to rybacy dostaną znów po uszach, rolnicy tak samo, zwykły pracownik dalej będzie żył w tym kapitalistycznym "raju" za marną pensję a żeby prawa dać językowi kaszubskiemu - to już raz przerabialiśmy, jak głosami właśnie tej frakcji kaszubszczyzna dostała mniej niż nawet SLD chciało jej dać Idea Zjazdu Kaszubów jest świetna, a warto przypomnieć, że wzięła się z tego, że całe etniczne Kaszuby znalazły się w jednym województwie. Pociąg jedności Transcassubia z jednego końca Kaszub na drugi, wielkie świętowanie jedności. Równocześnie po pierwsze - Kaszubi tak naprawdę nie mają za bardzo czego świętować, bo region gospodarczo i społecznie jest w czarnej (wiadomo czym); a po drugie tradycja takich właśnie parad nie jest naszą, europejską tradycją, lecz amerykańską (analogicznie jak parady gejowskie i wszelkie inne pochody pochwalne i lansiarskie). Choć fajne, to należy trzymać się faktów - to jest obca tradycja. Naszą, europejską tradycją, są podobne zbiorowe wystąpienia, ale PRZECIWKO czemuś, na przykład niesprawiedliwości (jak Sierpień, Bastylia itp itd). Rozsądne i bardziej umocowane w naszym, europejskim sposobie myślenia by było, aby na przyszłym zjeździe prócz lansowania się przez polityków oraz włażenia im (wiadomo gdzie) bez mydła, sformułować na przykład postulaty wobec kaszubszczyzny. Niech ich będzie nawet symbolicznie 21, ale niech one będą dowodem tego, że to święto nie utraciło swojego ładunku intelektualnego i nie jest robione tylko dla kasy kramarzy i innych sklepikarzy, ale jest robione po to, aby rzeczywiście tę kaszubską jedność i tożsamość wzmacniać. Bo nic tak nie wzmacnia jak wspólne działanie, i nic bardziej nie osłabia jak osiadanie na laurach. pozdrawiamy www.KaszebskoRewolucejo.pl