Reklama

Wysychające "Źródło" - czyli problemy z nowym oprogramowaniem USC

Pracownicy Urzędów Stanu Cywilnego w całym kraju pomstują na nowy System Rejestrów Państwowych. Czas obsługiwania petentów wydłużył się znacznie w stosunku do starych systemów, także i w przypadku urzędów na terenie naszego powiatu. Tymczasem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych chwali się działaniem nowego systemu, podając prawie trzy miliony załatwionych przez niego spraw.

Wcześniej w każdej gminie pracowano na odrębnym systemie, zapewniającym dostęp do danych dotyczących jej mieszkańców. Od 1 marca wszystko zostało zintegrowane w jedną bazę, łączącą rejestry PESEL, dowody osobiste i akty stanu cywilnego.

Teraz więc każdy powinien móc złożyć wniosek o dowód osobisty lub odebrać akt urodzenia w dowolnej gminie.

- Tylko w marcu - pierwszym miesiącu działania nowego Systemu Rejestrów Państwowych, załatwionych zostało w sumie 2 864 700 spraw. Przyjęto ponad 415 tysięcy wniosków o wydanie dowodu osobistego, a wydano ponad 396 tysięcy tych dokumentów - czytamy na stronie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Tyle teorii, natomiast w praktyce kolejki w Urzędach Stanu Cywilnego wydłużyły się niebotycznie, często na załatwienie jednej sprawy trzeba czekać ponad godzinę.

Urzędnicy we wszystkich urzędach zostali przeszkoleni z nowego systemu, ale to nie po ich stronie stoi problem. Nowy system oczywiście działa, jednak bardzo powoli i na połączenie z bazą trzeba czekać czasami i pół godziny,

- Oczywiście tak, jak w całym kraju występują problemy z nowym oprogramowaniem. Petentów obsługujemy dużo dłużej niż w przypadku poprzedniego systemu. Jest to niezależne od urzędnika, a to my musimy słuchać krzyczących ludzi, którzy czekają w kolejce. Wcześniej było dużo prościej, na przykład nie trzeba było podawać danych terytorialnych. Ministerstwo obiecało uzupełnić dane w systemie 15 kwietnia, być może usprawni to pracę - tłumaczy Joanna Jankowiak z USC w Kościerzynie.

Główne problemy związane z nowym Systemem Rejestrów Państwowych dotyczą głównie aktów zgonu i urodzenia, ponieważ wystartowało ono z nieuzupełnioną bazą aktów stanu cywilnego. Więc w przypadku kiedy petent chce otrzymać taki akt na przykład z Tarnowa, to urzędnik nie może sprawdzić tego w swoim systemie, tylko trzeba tego dokonać w miejscu, gdzie dany dokument się znajduje, czyli w przykładowym Tarnowie.

Natomiast jeśli chodzi o wydawanie dowodów osobistych, to większości urzędów nie odnotowano związanych z tym problemów.

Problem w mniejszym stopniu dotyczy małych gmin, gdzie utrudnienia są mniej uciążliwe.

- Wprowadzenie nowego systemu spowodowało u nas znacznie mniej utrudnień. Jesteśmy małą gminą, nie mamy szpitala, urodzeń i zgonów jest u nas znacznie mniej niż w przypadku Kościerzyny. Oczywiście utrudnienia są, ludzi obsługujemy nieco dłużej niż wcześniej, jeśli już pojawiają sie utrudnienia to pięcio-, dziesięcio- minutowe. Nowy system wymagania wprowadzania wielu danych, których wcześniej nie trzeba było uzupełniać, trzeba wszystko wydrukować, to zajmuje dość dużo czasu - Katarzyna Bruska z USC w Dziemianach.

Wraz z początkiem marca wprowadzono także i inne zmiany. Obowiązuje nowy dowód osobisty, nie zawierający danych o adresie zameldowania, kolorze oczu i wzroście.

W świetle nowych przepisów, rodzice mają także większą swobodę w nadawaniu swoim dzieciom imion obcego pochodzenia. Nie mogą one jednak być zdrobniałe, uwłaczające ani ośmieszające.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości