Kaszubia Kościerzyna doznała porażki w ligowym meczu z niżej notowanym Gromem Nowy Staw. Mimo prowadzenia w biało-bordowych w pierwszej połowie, punkty zostały w Nowym Stawie.
Piłkarze Kaszubii Kościerzyna po zwycięstwie w inauguracyjnym meczu rundy wiosennej nad Czarnymi Pruszcz Gdański, w ramach ostatniej kolejki udali się do Nowego Stawu, gdzie zmierzyli się z miejscowym Gromem. Teoretycznym faworytem tego starcia byli podopieczni Tomasza Bąkowskiego, którzy w ligowej tabeli plasowali się nieco wyżej od rywali.
Pierwsze minuty zdawały się tylko potwierdzić fakt, że to Kaszubia zakończy to spotkanie z kompletem punktów. W 19 min. biało-bordowi rozmontowali dobrze funkcjonującą defensywę miejscowych. Dogranie ze środkowego sektora boiska wykorzystał Sebastian Wąs, który z lewego skrzydła wpadł w „szenastkę” Gromu i strzałem po ziemi zmusił do kapitulacji bramkarza miejscowego zespołu. Kolejne minuty spotkania przebiegały pod dyktando Dumy Kaszub, ale żadna z przeprowadzonych akcji nie przyniosła efektu w postacie bramki. W rezultacie pierwsza odsłona zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem Kaszubii.
W drugiej połowie obraz gry uległ zdecydowanej zmianie. Gospodarze prezentowali zupełnie inny poziom aniżeli w pierwszych 45 minutach. Od początku drugiej części zawodów, piłkarze Gromu mocno przycisnęli biało-bordowych na ich własnej połowie. Na efekty takiej gry nie trzeba było zbyt długo czekać. W 50 min. spotkania do wyrównania doprowadził Dariusz Staniaszek, którym płaskim strzałem przy słupku pokonał golkipera Kaszubii. Niespełna kwadrans później ten sam zawodnik dał swojej drużynie prowadzenie 2:1.
W 77 min. o prawdziwym pechu mógł mówić Kacper Bąkowski, który skierował futbolówkę do własnej bramki, w efekcie czego Grom prowadził już 3:1. W drugiej połowie nasza drużyna nie miała zbyt wielu okazji do zdobycia bramki. Po jednej z nich, miejscową drużynę od straty bramki uratował słupek. Ostatecznie, mecz zakończył się zwycięstwem Gromu 3:1.
Okazję do rehabilitacji zespół Tomasza Bąkowskiego będzie miał już w najbliższy weekend. 26 marca Kaszubia na własnym terenie będzie podejmować rezerwy gdańskiej Lechii. Początek spotkania zaplanowano na godz. 11.
Dodajmy na koniec, że po 18 spotkaniach Duma Kaszub plasuje się na 6 pozycji w IV-ligowej tabeli. Jej bilans to 9 zwycięstw, 3 remisy oraz 6 porażek. Biało-bordowi na swoim koncie mają 30 punktów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze