Wyjątkowi goście zawitali do kościerskiego Domu Dziecka. Mowa o druhach z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wielkim Klicznu, którzy w ramach mikołajkowej tradycji przygotowali paczki dla podopiecznych placówki.
Wizyty strażaków z OSP w Wielkim Klinczu stały się już tradycją tej organizacji. Wyjazd do Domu Dziecka w Kościerzynie zorganizowano już po raz trzeci. Ekipę z Wielkiego Klincza podczas odwiedzin podopiecznych placówki reprezentowało 16 strażaków.
- Z okazji mikołajek wręczyliśmy 40 paczek, które zostały ufundowane przez wszystkich członków Ochotniczej Straży Pożarnej w Wielkim Klinczu. Cieszymy się, że takim skromnym gestem mogliśmy sprawić radość mieszkańcom kościerskiego Domu Dziecka – mówi Piotr Socha z OSP w Wielkim Klinczu.
Reklama
Jak się okazuje, ta niecodzienna wizyta sprawiła wiele radości podopiecznym Domu Dziecka.
- To jest wspaniałe, że są tacy ludzie, jak strażacy z Wielkiego Klincza, którzy po raz kolejny odwiedzili naszą placówkę. Dzieci były bardzo zadowolone nie tylko z faktu otrzymania mikołajkowej niespodzianki, ale również z tego powodu, że mieli okazję przejechać się strażackimi pojazdami. To byłą dla nich duża frajda i niesamowita przygoda – powiedziała nam Aldona Plichta, dyrektorka placówki.
Dodajmy, że strażacy z Wielkiego Klincza po zakończonej wizycie, w drodze powrotnej do jednostki, odwiedzili również Nikodema Miętkiego, na którego operację zbierano środki finansowe w różnych miejscach powiatu kościerskiego. Dodajmy, że chłopczyk jest już po operacji i czeka na rehabilitację.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze