Reklama

Wygrana Kaszubii Kościerzyna na koniec rundy jesiennej

Zwycięstwem zakończyła rundę jesienną Kaszubia Kościerzyna. Zespół Pawła Budziwojskiego w ostatnim spotkaniu pokonał na własnym boisku Gedanię Gdańsk.

Przez całą rundę jesienną zespół Kaszubii Kościerzyna szedł, jak przysłowiowa burza. Nie było drużyny, która byłaby w stanie pokonać rozpędzoną niczym lokomotywa Dumę Kaszub. Ostatni pojedynek, w którym rywalem była Gedania Gdańsk, miał być formalnością, a Kaszubia miała postawić przysłowiową kropkę nad „i”. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego było wiadomo, że starcie z gdańską drużyną nie będzie łatwym spacerkiem dla podopiecznych Pawła Budziwojskiego. Przeciwnik kościerskiej drużyny zajmował po 16 kolejkach 4 pozycję w tabeli.

Od pierwszych minut spotkania rozgrywanego w Kościerzynie, do natarcia ruszyli gospodarze. Dominowali na boisku i często gościli w okolicach „szesnastki” Gedanii. W pierwszym kwadransie gry, doskonałe okazje na zdobycia gola mieli między innymi Tomasz Tuttas, Przemysław Żukowski czy też Bartosz Śmietanko. Piłkarze z Gdańska przetrwali jednak to oblężenie i w 22 min. przeprowadzili szybką kontrę, którą bramką zwieńczył Paweł Deja. Utrata bramki podziałała mobilizująco na biało-bordowych. W 35 min. do wyrównania doprowadził niezawodny Przemysław Żukowski. Do przerwy jednak wynik nie uległ już zmianie.

Reklama

Po zmianie stron, pojedynek nabrał jeszcze szybszego tempa. Obydwa zespoły grały otwarty futbol, ale mimo okazji, szczególnie po stronie kościerskiego zespołu bramka nie padła. Taka sytuacja utrzymywała się do 84 min. kiedy to na 2:1 podwyższył Przemysław Żukowski. Ten sam zawodnik już w doliczonym czasie gry, ustalił wynik meczu na 3:1 dla Kaszubii Kościerzyna. Swojego zadowolenia nie krył trener biało-bordowych, Paweł Budziwojski.

- To było naprawdę ciekawe spotkanie, w którym Gedania postawiła nam ciężkie warunki. Obydwa zespoły w całym meczu wymieniały się ciosami. W pierwszej połowie, tak naprawdę mogliśmy rozstrzygnąć spotkanie, bo mieliśmy kilka stuprocentowe okazje. Niestety, nie potrafiliśmy ich skutecznie wykończyć, natomiast Gedania przeprowadziła kontrę i wyszła na prowadzenie. Jeszcze w pierwszej połowie doprowadziliśmy do wyrównania, a w drugiej odsłonie mecz stał się jeszcze lepszym widowiskiem. Gedania stawiała opór do 84 minuty, ale końcówka należała do nas. Komplet punktów, tym bardziej cieszy i smakuje, ponieważ został zdobyty w starciu z bardzo dobrym zespołem. Całej drużynie należy się pochwała, bo rozegrała bardzo dobre zawody, a rundę jesienną kończy bez porażki – podsumowuje Paweł Budziwojski.

Reklama

Kaszubia pierwszą część piłkarskiego sezonu kończy na 1 miejscu w tabeli IV ligi i ma 1 punkt przewagi nad plasującym się na drugiej pozycji Stolemem Gniewino.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości