Reklama

Wycieczka harcerzy z Łubiany do Wisły

06/07/2010 10:36
Wyjazd harcerzy w góry rozpoczął się od zbiórki na dworcu PKP w Kościerzynie we wczesnych godzinach porannych w niedzielę 27 czerwca br. Pierwszym naszym przystankiem był dworzec centralny w Gdyni skąd wyruszyliśmy do Katowic...

Podróż była do długa i męcząca, ale nikt nie narzekał, tylko cierpliwie czekał na dojazd do miejsca wycieczki. W Katowicach była dwugodzinna przerwa. Oczekując na przyjazd pociągu mogliśmy oddać się chwili relaksu. Ostatni odcinek trasy, czyli bezpośredni kurs do Wisły minął szybko. Na miejsce zakwaterowania dotarliśmy po godzinie dwudziestej pierwszej.

Wrażenie, jakie wywarł na nas nasz hotel, było ogromne. Jako harcerze nie przywykliśmy do tego typu zakwaterowania na obozach. Następnego dnia musieliśmy sprostać naszemu pierwszemu wyzwaniu, a mianowicie wspiąć się na Stożek Wielki i Kiczory. Następne dnie mijały bardzo szybko, gdyż wypraw było bardzo dużo i codziennie musieliśmy sprostać innemu szczytowi.

Zdobyliśmy jeszcze takie szczyty jak Barania Góra, Trzy Kopce Wiślańskie, Soszów Wielki i Wielka Czantoria oraz wiele innych. Wyprawy w góry były przeplatane z wycieczkami do centrum miasta i bardzo przyjemnymi oraz tanimi zakupami w "Biedronce". Miłą zmianą był całodzienny pobyt na otwartym basenie, gdzie mogliśmy stracić resztki swoich sił, popływać, zrelaksować się, odpocząć i poskakać z wieży do wody.

Podziękowaliśmy pani dyrektor hotelu za ugoszczenie nas, a wyrazami szacunku i podziękowania był skarb naszych ziem, czyli porcelana. Po tak ciężkiej, a zarazem satysfakcjonującej wycieczce mogliśmy już spokojnie wrócić do domu. Chociaż była to bardzo męcząca wyprawa, to każdy był zadowolony z wymagań jakie postawiono przed nim.

Zwieńczeniem wszystkich wypraw, jakich się podjęliśmy było uroczyste wręczenie odznak Górskiej Odznaki Turystycznej PTTK (GOT PTTK) w stopniu popularnym. Tą odznakę udało się zdobyć każdemu, z czego nasz drużynowy druh Piotr Kwidziński był bardzo zadowolony. Chcieliśmy serdecznie podziękować w pierwszej kolejności druhowi drużynowemu za załatwienie wycieczki i opiekę nad harcerzami, druhowi Dawidowi Pobłockiemu za opiekę oraz PKP Cargo za pomoc w organizacji tego wyjazdu.

Dawid Windorpski, Michał Jereczek
oprac. Andrzej Baranowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości