Dzień Wszystkich Świętych to czas zadumy i refleksji. Często jest to jedyny dzień w roku, kiedy stojąc nad grobami naszych bliskich mamy okazję zatrzymać się na chwilę, wspomnieć tych, których nie ma już z nami, zastanowić się nad sensem życia i przemijania. Warto również pamiętać o tych, którzy odeszli tak niedawno, a zasłużyli się dla naszej lokalnej społeczności.
Śmierć nie jest kresem naszego istnienia, żyjemy w naszych dzieciach i następnych pokoleniach
Edmund Konkolewski - urodził się w 28 listopada 1921 roku. W wieku młodzieńczym mieszkał w Kościerzynie, gdzie chodził do szkoły i działał w harcerstwie. Po śmierci swego ojca przeniósł się do rodzinnego Wiela. W sierpniu 1939 roku jako 17-latek brał udział w kopaniu rowów przeciwpancernych na południowym wschodzie II Rzeczpospolitej. Gdy wybuchła II wojna światowa jako ochotnik zgłosił się do armii gen. Franciszka Kleeberga i brał udział w ostatniej bitwie września pod Kockiem 5 października 1939 roku.
W czasie okupacji ukrywał się i działał w "Gryfie Pomorskim". Po wojnie założył posterunek MO, ale za to, że aresztował Żołnierzy Radzieckich za kradzieże na ludności kaszubskiej, musiał zrezygnować. Po wojnie pracował w kilku przedsiębiorstwach, nigdy nie wstąpił do PZPR, przez co nigdy nie awansował. Bardzo mocno angażował się społecznie w kaszubszczyznę, był m.in. pomysłodawcą, inicjatorem i założycielem pierwszego wiejskiego koła PTTK i Domu Kultury w Wielu. Nie było historii Wiela, wydarzenia, w którym nie byłoby jego udziału. Przez całe swe życie kierował się ideałami harcerskimi, uczestniczył w 1935 r. w Międzynarodowym Zlocie Skautów w Spale i Garczynie (1932 r.). Zmarł 28 stycznia, w wieku 97 lat.
Można odejść na zawsze, by stale być blisko
Edmund Ostrowski - wieloletni skarbnik kościerskiego samorządu. W latach 1970-1974 pracował jako dyżurny ruchu w PKP stacja Żukowo Wschodnie. W latach 1974-1975 był inspektorem bhp, starszym referentem ds. handlu produkcji i usług oraz starszym referentem ds. ogólnych w GS "SCH" w Dziemianach. W latach 1975-1992 był kierownikiem działu administracyjno-ekonomicznego, a później pełnił funkcję głównego specjalisty ds. ekonomiczno-finansowych w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.
11 marca 1992 r. Edmund Ostrowski został powołany na stanowisko Skarbnika Gminy Kościerzyna. W Urzędzie Gminy Kościerzyna pracował do chwili przejścia na emeryturę, co stało się dnia 5 września 2018 r. Był jednym z najdłużej pracujących skarbników w województwie pomorskim. Zawsze wspierał dobrą radą i dzielił się swoim doświadczeniem oraz ogromną wiedzą finansową z kolejnymi wójtami gminy Kościerzyna, przez 18 lat pracując z Waldemarem Tkaczykiem, a następne 8 lat z Grzegorzem Piechowskim. Wymagający, ale i wyrozumiały szef dla pracowników wydziału finansów, uczynny i służący pomocą współpracownik. Obowiązki służbowe wykonywał w sposób uczciwy i rzetelny, dobrze zarządzając powierzonym sobie zespołem, planując i nadzorując jego pracę.
Za swoją długoletnią samorządową służbę został doceniony odznaczeniami państwowymi: Brązowym Krzyżem Zasługi, odznaczeniem Zasłużony Dla Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej, Srebrnym Krzyżem Zasługi.
Ludzie, których kochamy, zostają na zawsze, bo zostawili ślady w naszych sercach
Grażyna Żywicka - pracę zawodową w strukturach samorządu terytorialnego rozpoczęła 1 sierpnia 1977 roku na stanowisku referenta ds. handlu i usług. Od dnia 19 stycznia 1994 roku pełniła funkcję zastępcy skarbnika gminy Nowa Karczma. Dzięki własnemu zaangażowaniu i determinacji w podnoszeniu jakości i efektywności obsługi finansowej gminy od dnia 1 stycznia 2005 roku pełniła funkcję Skarbnika Gminy.
Umiejętności i wysoka wiedza merytoryczna pozwalała na sumienną, odpowiedzialną i dobrze zorganizowaną pracę. Grażyna Żywicka aktywnie uczestniczyła w procesach przygotowania inwestycji, montażu finansowego jak i skutecznego ich rozliczenia. Poza wzorowym pracownikiem, była przyjacielem dla wielu koleżanek i kolegów z pracy. Zawsze spokojna, opanowana, uczynna i służąca pomocą w każdej sytuacji. Odeszła w sierpniu br.
Pochylając się nad grobami naszych bliskich, wspomnijmy również i ich. I pamiętajmy, że z tymi, co już odeszli dzieli nas tylko .. czas.
Spieszmy się kochać ludzi, bo śmierć tak punktualna, że zawsze przychodzi nie w porę
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze