Dzień Wszystkich Świętych to czas zadumy i refleksji. Często jest to jedyny dzień w roku, kiedy stojąc nad grobami naszych bliskich mamy okazję zatrzymać się na chwilę, wspomnieć tych, których nie ma już z nami, zastanowić się nad sensem życia i przemijania. Warto również pamiętać o tych, którzy odeszli tak niedawno, a zasłużyli się dla naszej lokalnej społeczności.
Śmierć nie jest kresem naszego istnienia, żyjemy w naszych dzieciach i następnych pokoleniach
Władysław Sulewski - był od kilkudziesięciu lat związany z Powszechną Spółdzielnią Spożywców „Społem” w Kościerzynie. Pracę rozpoczął w niej w 1981 roku, a dwa lata później objął funkcję wiceprezesa zarządu. Pełnił ją do marca 1990 roku, kiedy to został powołany na stanowisko prezesa zarządu spółdzielni. Jak podkreślają pracownicy, pełniąc wspomnianą funkcję był głównym inicjatorem realizacji rozwoju gospodarczego spółdzielni. W jego życiu najważniejsza była rodzina i praca. To im oddawał całe swoje serce.
Był też znany w lokalnym środowisku także z innych działań. Wspierał działalność osób niepełnosprawnych, Caritas, szkół oraz parafii. Władysławowi Sulewskiemu szczególnie bliski był los byłych pracowników, emerytów oraz rencistów związanych ze spółdzielnią. Jak podkreślają osoby, które miały okazję współpracować z prezesem Sulewskim, w pracy był szefem, kolegą, przyjacielem służącym wsparciem i pomocą. I taką osobą zostanie w ich pamięci na zawsze. Władysław Sulewski zmarł w wieku 64 lat. Spoczął na cmentarzu parafialnym w Kościerzynie.
Bogdan Drzymała - był postacią bardzo dobrze znaną nie tylko w sportowym środowisku naszego powiatu. Jako wieloletni prezes oraz wiceprezes Kaszubii Kościerzyna, był jednym z głównym inicjatorów budowy nowego Stadionu Miejskiego, na którym kościerski klub obecnie rozgrywa swoje spotkania. W ostatnich latach pełnił funkcję honorowego prezesa KS Kaszubia Kościerzyna. Był też znanym, lokalnym samorządowcem. Funkcję radnego miasta Kościerzyna pełnił nieprzerwanie przez 17 lat. Z pełnienia mandatu zrezygnował w 2009 roku.
Kirsten Fründt - starosta zaprzyjaźnionego z powiatem kościerskim Okręgu Marburg – Biedenkopf. Była przyjacielem powiatu kościerskiego. Wspólnie ze swoimi współpracownikami zapisywała karty trwającej już przeszło dwadzieścia lat partnerskiej współpracy pomiędzy Okręgiem Marburg-Biedenkopf, a Powiatem Kościerskim. Kirsten Fründt zmarła w styczniu tego roku po ciężkiej chorobie. Funkcję starosty niemieckiego okręgu pełniła od 2014 roku. Miała 54 lata.
Józef Kaszubowski - wieloletni kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Starej Kiszewie oraz komendant straży gminnej. Miał 62 lata.
Werner Rzeźnikowski - harcerz, członek Szarych Szeregów, były więzień obozu koncentracyjnego KL Stutthof, ocalały z Marszu Śmierci. Pierwszy powojenny komendant hufca ZHP Kościerzyna. W trakcie drugiej wojny światowej początkowo pracował jako ślusarz w szkole podoficerskiej Wehrmachtu, a 1941 roku został skierowany na przymusowe roboty w Stoczni Gdańskiej. W tym też roku w Chojnicach został zaprzysiężony na członka Szarych Szeregów i rozpoczął działalność konspiracyjną. 26 listopada 1942 roku został aresztowany przez Gestapo. Początkowo był osadzony w areszcie śledczym w Gdańsku, później w obozie koncentracyjnym Stutthof. Był więźniem politycznym.
W obozie przebywał do dnia pierwszej ewakuacji więźniów obozu, czyli do Marszu Śmierci do stycznia 1945 roku. W lutym po morderczym marszu, trafił do obozu w Nawczu. Rano, 10 marca do obozu wkroczyły pierwsze oddziały wojska radzieckiego. Po dotarciu do domu zachorował na tyfus plamisty. Po wyzdrowieniu podjął ponownie pracę, a jednocześnie zorganizował kościerski hufiec Związku Harcerstwa Polskiego. Na początku 1946 roku został mianowany Komendantem Hufca ZHP w Kościerzynie, którym był do 1952 roku. W Kościerzynie pracował w Rejonie Dróg Publicznych i Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska. W 1981 roku przeszedł na zasłużoną emeryturę pracowniczą, ale nie harcerską.
Spieszmy się kochać ludzi, bo śmierć tak punktualna, że zawsze przychodzi nie w porę - ks. Jan Twardowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze