Reklama

Wrak Race "Ostatni Dech" przyciągnął tłumy fanów motoryzacji

Stare, nienadające się do niczego wraki? Amatorzy ekstremalnej jazdy postawili je na nogi, a raczej na koła. Zdezelowane miały trafić na złom, a wystartowały w rajdzie. Mowa oczywiście o Wrak Race "Ostatni Dech", który w niedzielę odbył się w Kościerzynie. Wystartowało w nim aż 55 załóg. Niezwykle widowiskowym wyścigom przyglądały się tłumy. Imprezie tradycyjnie towarzyszył szczytny cel.

W niedzielę jedna z kościerskich polan na kilka godzin zamieniła się w arenę zmagań wraków. Zorganizowany tam Wrak Race "Ostatni Dech" zgromadził tłumy fanów motoryzacji, którzy ścigali się nienadającymi się już do użytku samochodami, oglądali widowiskowe i pełne emocji wyścigi oraz pomagali.

- Celem imprezy jest przede wszystkim dobra zabawa oraz doskonalenie techniki jazdy. Jest też cel charytatywny. Pomagamy Milence z Żukowa. Zbieramy pieniądze do puszek, ale też nakrętki, czy płyty dvd. Dochód z dmuchańców również zostanie przeznaczony na ten cel - mówi Krzysztof Świderski, organizator imprezy, członek Kaszubskiego Klubu Przełajowego i Full-Gaz 4x4 Kaszuby.

Miłośnicy ekstremalnej jazdy pieczołowicie przygotowywali swoje pojazdy - wraki miały zaledwie jedno siedzenie, zdarzały się egzemplarze, które nie miały żadnej szyby oprócz przedniej. Ponadto każdy samochód był ozdobiony, w zależności od fantazji uczestników.

Łącznie w rajdzie wystartowało aż 55 załóg, z całego Pomorza i nie tylko. A jak przyznają uczestnicy, warto było przyjechać do Kościerzyny i poczuć adrenalinę.

- W imprezie biorę udział po raz kolejny, ale po raz pierwszy jako kierowca. Przyglądając się wyścigom jako kibic, bardzo mi się to spodobało, więc postanowiłem spróbować. I nie żałuję. Super wrażenia. Polecam każdemu. Wbrew pozorom jest bardzo bezpiecznie - przyznaje Daniel Goll z Kartuz.

- Bawiłem się bardzo dobrze. Zająłem pierwsze miejsce i udało się uratować auto. Do udziału w rajdzie namówił mnie mój mechanik. Zabawa jest mega i mega adrenalina. Trzeba przygotować sobie odpowiednio auto i można się ścigać. Polecam - dodaje Robert z Pszczółek.

Niedzielny Wrak Race zdecydowanie można uznać za udany, a organizatorzy już zapraszają na kolejną edycję wydarzenia.

- Mam nadzieję, że kolejne edycje będą równie dobre. Kolejny wyścig zaplanowany jest na 30 czerwca - zaprasza Krzysztof Świderski.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Szarlota - niezalogowany 2019-04-15 08:17:11

    Super impreza oraz organizacja

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    takie artykuły znalazłem - niezalogowany 2019-04-15 06:14:55

    Śmierć diesla przyjdzie szybciej niż nam się to wydaje? Oszustwa, wielkie pieniądze i politycy. Diesel powoduje raka ostrzega WHO i apeluje o ograniczenie emisji

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ja Andy - niezalogowany 2019-04-14 22:50:14

    Szkoda, że piszecie po fakcie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości