Taką decyzję podjął sanepid albo starosta kościerski. Powiat twierdzi bowiem, że ma miejsce, by ulokować młodzież, ale decyzję o kawarantannie domowej podjął sanepid. Ten z kolei przyznaje, że to starosta decyduje o miejscu kwarantanny. Rodzice są oburzeni i załamują ręce, bo jeśli test potwierdzi obecność COVID-19 narażona może być nie tylko 40-osobowa grupa młodzieży, ale też wszyscy członkowie ich rodzin. - I jak to się ma do ograniczania rozprzestrzeniania się koronawirusa? - pytają oburzeni rodzice.
Mieli powrócić w niedzielę samolotem, ale wracają autokarem. Tym samym w nocy z niedzieli na poniedziałek mają dotrzeć do Kościerzyny. Tam, dzięki interwencji starosty kościerskiego, wszyscy mają zostać poddani testom na obecność koronawirusa. A po przeprowadzeniu testów odesłani ... do domów! Mowa o 40-osobowej grupie uczniów Powiatowego Zespołu Szkół nr 1 i 2 w Kościerzynie, młodzieży z powiatów kościerskiego i kartuskiego, która przez ostatnie tygodnie odbywała praktyki w Hiszpanii.
Rodzice są oburzeni, że na czas oczekiwania na wyniki testów ich dzieci zostaną wysłani do domów.
- Pracownicy sanepidu zalecili, by dla bezpieczeństwa, tylko jeden rodzic przyjechał po dziecko. Następnie mamy zamknąć dziecko w pokoju i najlepiej przeznaczyć tylko na jego potrzebę jedną łazienkę. Ja nie mam takich warunków, by moje dziecko miało osobną łazienkę. A po drugie, przecież taki nastolatek nie będzie siedział w zamkniętym pokoju. Gdyby się okazało, że jest zarażone koronawirusem może zarazić całą rodzinę. Jest to więc niewyobrażalne, aby nasze dzieci bez wyników testów zostały wysłane do domów - oburza się jedna z matek.
- Nie chodzi o to, że nie chcemy naszych dzieci w domach. Wręcz przeciwnie. Ale bądźmy odpowiedzialni. Wprowadzono stan zagrożenia epidemicznego, Są zakazy, ograniczenia. I jak one się mają do naszej sytuacji? Jeśli po kilku dniach okaże się, że któreś z dzieci jest zarażone COVID-19, to bezpośrednio zagrożona będzie nie tylko 40-osobowa grupa młodzieży, ale też ich rodziny. I z tych 40 osób, może nagle stać się grupa 200 osób, a może i więcej. Czy to jest rozsądne? - pyta oburzona kobieta.
Jak dodaje, mimo iż oficjalnie nikt nie chce tego powiedzieć, wśród młodzieży są osoby wykazujące objawy koronawirusa. A wśród domowników są osoby szczególnie narażone.
Wicestarosta przyznaje, że powiat proponował, by młodzież umieścić w Powiatowym Centrum Młodzieży w Garczynie.
- Dzięki działaniom starosty wszystkie osoby zostaną poddane testom. Teraz już wszystkie działania i decyzje podejmuje sanepid. Dla mnie w tym działaniu też nie ma logiki. Moim zdaniem, chociaż do momentu otrzymania wyników, młodzież powinna być odizolowana. Byliśmy na to przygotowani, aby umieścić te osoby w Powiatowym Centrum Młodzieży w Garczynie. Sanepid twierdzi, że nie - mówi wicestarosta kościerski Piotr Laska.
Sanepid z kolei nie udziela oficjalnie żadnych informacji mediom! Nieoficjalnie udało nam się porozmawiać jednym z inspektorów. I mówi, że to starosta decyduje o miejscu odbywania kwarantanny.
- Miejsca kwarantanny wyznaczają właściwe urzędy. Są to kompetencje wojewody w porozumieniu z samorządem. To, gdzie trafią te dzieci, jest decyzją inspektora - podkreśla sanepid.
Jak dodaje, kwarantanna domowa jest najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji.
- Kwarantanna domowa w tej sytuacji jest najlepszym wyjściem. Jeżeli te dzieci nawet będąw odosobnieniu, to i tak będą w dużej grupie. Chodzi o to, żeby nie przebywały w dużej grupie. Omówiliśmy sytuację ze starosta kościerską. Proszę się nie niepokoić. Wiemy, co robimy. Takie są zasady zwalczania epidemii - przyznaje jeden z pracowników sanepidu.
- Wynik badania mówi nam tylko o tym, czy dziecko ma koronawirusa czy nie. Leczenie dziecka i tak jest objawowe. Nie ma na niego lekarstwa. Nawet jeśli go stwierdzimy, to i tak będzie zalecenie, by siedziało w domu i się leczyło a w przypadku potrzeby hospitalizacji trafi do szpitala. Jeśli się okaże, że dziecko będzie chore, to w kwarantannie będą przebywały całe rodziny, ale przecież i tak jest wszystko zamknięte, więc i tak wszyscy siedzą w domach - kontynuuje.
Jak dodaje, nie wiadomo ile potrwa oczekiwanie na wyniki.
Stanowisko sanepidu nie uspokaja rodziców. Wręcz przeciwnie apelują, do władz, by podjęły rozsądne działania w tym zakresie.
- Prosimy, aby podejść do sprawy odpowiedzialnie. Mamy przecież ograniczać możliwość zarażenia koronawirusem a nie rozprzestrzeniać - grzmią rodzice.
Do sprawy wrócimy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szefowa SANEPIDu do zwolnienia!
Czy w takim wypadku cała rodzina dziecka będzie obieta kwarantanną? Bo jeśli nie to faktycznie absurd
A co z pracownikami PCM Garczyn...?
I nie jest wszytko zamknięte bo fabryki pracują. Więc chodzę do pracy i spotykam się z ludźmi. A jeden z moich pracowników ma syna który wraca z Hiszpanii i jedzie po niego w niedzielę a w poniedziałek do pracy przychodzi i co to jest zapobieganiu koronowirusa?
Jak szkoły mogły podjąć taką decyzję o wysłaniu młodzieży na praktyki do Niemiec i Hiszpani? W dobie epidemii? Czy z uczniami pojechał ktoś z grona nauczycieli?Jak można było?!Teraz za późno na dobre rady , ale uważam., że trzeba pomóc rodzinom i umieścić młodzież na czas kwarantanny poza domem.
Szefowa Sanepidu gdzie jestes? Rob cos bo za chwile wywioza na taczce
Co to za pytanie: jak można było wysłać dzieci??? Młodzież przebywa już tam od miesiąca... Ja jako matka jednego z dzieci, w tej chwili pragnę tylko tego, aby mój syn znalazł się szczęśliwie na terytorium naszego kraju. Dzieciaki też bardzo mocno to przeżywają!!!! Wiem, że musza być odizolowani, też masz małe dziecko w domu, ale również uwazam, że umiejscowienie całej grupy w jednym miejscu stanowi dla nich zagrożenie. Musieliby być pozamykani w osobnych pokojach.... Poza tym w rejonie, w którym przebywa młodzież do wczoraj nie zdiagnozowano żadnego przypadku.
Co za bezmyślność... Ręce opadają...
Kto zagwarantuję, że rodziny odizolują się całkowicie i będą restrykcyjnie stosować się do kwarantanny? Czy nasze służby są na to gotowe?
Na głupotę nie ma lekarstwa. Teraz organizator [bezmyślny] ,sanepid do roboty .Pomóżcie tym rodzinom i nie zwalajcie odpowiedzialności jeden na drugiego.
Czy ktoś się zająknął na temat bezpieczeństwa pracowników SOR-u. Nawet pracownicy sklepów mają rękawiczki, na sorze bezpośredni bliski kontakt z masą ludzi o których nic nie wiadomo,którzy kłamią i zatajają fakty na swój temat-zero bezpieczeństwa!!! SKANDAL ,TO SIĘ W GŁOWIE NIE MIEŚCI.Pójdziemy wszyscy na wszelkie formy wolnego- bawcie się sami,i zobaczymy jak długo
Jątrzycie i mijacie się z prawdą... :(
oPOzycja wam płaci?
https://radiogdansk.pl/epidemia-koronawirusa/item/107479-uczniowie-z-koscierzyny-ktorzy-wracaja-z-niemiec-i-hiszpanii-zostana-obowiazkowo-przebadani-i-poddani-kwarantannie?fbclid=IwAR2EByGvpFqwzZch8AUy41krcPymK03xBIRMdpGQZ-uEGRvubwNm4J28UXo
Czas pożegnać się z uroczą Panią Starościną . Sytuacje kryzysowe pokazują na ile decyzyjni są nasi włodarze . Tylko ścisła izolacja w warunkach kwarantanny pozwoli zapanować nad tym bałaganem . Rozwiązanie tego problemu jest trudne ale niestety tylko jedno . Komfort młodzieży czy zdrowie i życie miasta , powiatu ? Odstawmy na bok emocje i zacznijmy logicznie myśleć . Zdrowia życzę .
Rodzice sami podpisywali zgody ma wyjazd a znając życie nikt się sanepidu nie pytał o zgodę. Wytyczne o kwarantannie domowej są dla całego kraju takie same. Sanepid i starosta postępują według odgórnie narzuconych procedur.
Każdy Polak wracający do Polski ma być poddany kwarantannie domowej, chyba że nie ma takich warunków!!! Pytanie ile Polaków - naszych sąsiadów - wróciło z zagranicy z pracy ostatnio, bo Polacy lawinowo wracają!!!!
Ciekawe który z rodziców tych dzieci zasięgnął informacji w sanepidzie przed wysłaniem ich do Hiszpanii ??? Czy starosta i dyrekcja szkoły spotkała się z dyrektorka sanepidu przed wyjazdem młodzieży??? Może warto o to zapytać? A nie wieszać psy na ludziach. Współczuje tej młodzieży, bo na pewno są wystraszeni jak mało kto. To jest trudny czas dla nas wszystkich i wielka prośba do redakcji nie wzbudzajcie dodatkowej paniki. Dlaczego nie napiszecie artykułu o wszystkich przerażonych pracownikach spożywki, przychodni, szpitala? Oni od kilku dni przezywają armagedon i tez maja rodziny.
Czy to jest normalne? Naraża się rodziny i ogółem cała społeczność na kolejne zarażenia!to nie są zarty!po przyjeździe to tylko i wyłącznie szpital badania i kwarantanna na miejscu, wszystkich łącznie z kierowcą!trzeba myśleć wkoncu.
Plotka, hejt, zazdrość, malkontenctwo i lenistwo umysłowe - na to nigdy nie będzie szczepionki, a na koronavirusa będzie.
1. Decyzja szkoły o wyjeździe dyskwalifikuje ją! 2. Niech młodzież spędzi dwa tygodnie w szkole, odizolowana od społeczności! 3. Rodzice chodzący do pracy niech nie zbliżają się do dzieci!
Jak można być tak nieodpowiedzialnym, pozwolić dzieciom rozjechać się do domów, naprawdę jeśli testy wyjdą pozytywnie to starostwo będzie za to odpowiedzialne, narażają nas wszystkich, a dzieci powinno być same poddane kwarantannie. Nikt tego nie skontrolował z władz wyższych?
Za chwile zaczna wracac kierowcy i budowlancy z niemiec. Skala poddanych kwarantannie szybko wzrosnie. Srednio z 1 powracajacym dojda 3 inne do kwarantanny.
Zwolnić osoby za tę decyzje.
Głupota. Starosta nie zna aktualnych zaleceń. No trudno. W końcu ona będzie odpowiedzialna za setki zarażonych.
No, trudno
Ludzie, trochę rozwagi. Wasze decyzje są skrajnie nieodpowiedzialne, tym bardziej, że odsetek zachorowań w Hiszpanii jest bardzo wysoki.
Nikt z rodziców nie powinien się zgodzić na zabranie dzieci do domów może wtedy by coś zrobili!!!
Paranoja!!!! Szpital jest podobno przygotowany na osoby zarażone...? Skoro wraca grupa zza granicy i występuje duże ryzyko zachorowania to logicznym jest ze powinni zostać poddani testom i poczekać na wynik właśnie w szpitalu! Co to za kwarantanna kiedy ludzie narażają ludzi na niebezpieczeństwo i zaraze?! W głowie się nie mieści....!!!
Jak można na to.pozwolic? Sanepid chce przerzucić odpowiedzialność na innych. Dzwoniłam w tej sprawie do Sanepidu to Pani mi nawtykala ze się czepiam, a przecież wczoraj premier ogłosił, że wszyscy wracający zza granicy maja być poddani 14 dniowej kwarantanie. To jak to się ma do decyzji naszych władz i gdzie jest troską o nas ,mieszkańców. Tych co wracają i tych co są na miejscu. Brak.logiki w podejmowaniu decyzji.
Dlaczego szkoła mając świadomość o epidemii wysyła dzieci na praktyki. To przecież nie rozwinęło się tydzień temu. Dyrekcja powinna beknac za to. W Kościerzynie mamy taki mądry sanepid żeby próbki pacjentów pobierać na Sorze gdzie pracownicy nie mają żadnych środków ochrony szpital jest cały czas w krytycznej syrltuacji pod względem finansowym. Paranoja teraz to szkoła powinna wszystko załatwiać. Zawieźć ich na zakaźny do Gdańska żeby tam pobrali a nie rozprzestrzeniać po całej Koscierzynie. A propos bez tych praktyk nie można było się obejść zrobić je później albo wyjątkowo w Polsce kiedy u nas było jeszcze spokojnie.
Dlaczego szkoła mając świadomość o epidemii wysyła dzieci na praktyki. To przecież nie rozwinęło się tydzień temu. Dyrekcja powinna beknac za to. W Kościerzynie mamy taki mądry sanepid żeby próbki pacjentów pobierać na Sorze gdzie pracownicy nie mają żadnych środków ochrony szpital jest cały czas w krytycznej syrltuacji pod względem finansowym. Paranoja teraz to szkoła powinna wszystko załatwiać. Zawieźć ich na zakaźny do Gdańska żeby tam pobrali a nie rozprzestrzeniać po całej Koscierzynie. A propos bez tych praktyk nie można było się obejść zrobić je później albo wyjątkowo w Polsce kiedy u nas było jeszcze spokojnie.
Dlaczego szkoła mając świadomość o epidemii wysyła dzieci na praktyki. To przecież nie rozwinęło się tydzień temu. Dyrekcja powinna beknac za to. W Kościerzynie mamy taki mądry sanepid żeby próbki pacjentów pobierać na Sorze gdzie pracownicy nie mają żadnych środków ochrony szpital jest cały czas w krytycznej syrltuacji pod względem finansowym. Paranoja teraz to szkoła powinna wszystko załatwiać. Zawieźć ich na zakaźny do Gdańska żeby tam pobrali a nie rozprzestrzeniać po całej Koscierzynie. A propos bez tych praktyk nie można było się obejść zrobić je później albo wyjątkowo w Polsce kiedy u nas było jeszcze spokojnie.
Kto pisze te artykuły no i skąd te informacje??!! 99 % to kłamstwa. Moja córka właśnie wróciła i wiem jak to przebiega!!! Proszę się doinformować A niektórych NAWIEDZONYCH rodziców nie słuchać. Trzeba tylko mieć świadomość zagrożenia i uświadamiać młodzież.
Moje dziecko takze dzisiaj wróciło, został pobrany materiał do badania i czekamy w domu do 24 godzin na wynik.W tym czasie syn jest w oddzielnym pokoju sam , nigdzie nie wychodzi oprocz lazienki i spowrotem do pokoju . Mam nadzieję, ze wyniki będą negatywne bo jeśli nie to nie chcialabym byc na miejscu osób odpowiedzialnych za taką sytuację.
Naprawdę jesteście tak ograniczeni, że myślicie ze do Kościerzyny z zagranicy wróciła tylko ta grupa uczniów? Żal mi tych co tak myślą, a właściwie to nie.. A co setkami innych osób, które wracają, nikt ich nie bada i nie poddają się żadnej kwarantannie? Ta młodzież i nauczyciele przynajmniej będzie przebadana i poddana kwarantannie domowej zgodnie z zaleceniami służb.
Mamy szpitala w Kościerzynie , mamy staroste powiatu ( na 14 dni do domu pani starosty i sanepidu ?) Całkowita izolacja 14 dni !
Za wzbudzanie i podtrzymywanie paniki oraz sianie nienawiści na tla zdrowotnym powinny być kary. Redakcja też powinna się zastanowić co publikuje oraz czy uzyskane informacje są prawdziwe. Pamiętam jak portal krytykował hejt a dzisiaj za jego przyczyną pewna grupa ludzi jest hejtowana nawet we własnej rodzinie. WSTYD REDAKCJO.
Pan Starosta jak zwykle merytorycznie, rzeczowo i przede wszystkim szczerze. Ja też uważam, że należałoby kwarantanne przeprowadzać w całkowitej izolacji, bez narażania najbliższych. Jednak to Główny Inspektor Sanitarny oraz Rząd ustala prawa. Pani Starosta Żurawska działa zgodnie z obowiązującymi obecnie ustawodawstwem i wzorowo realizuję procedury. Brawo za dotychczasowe działania naszych władz i czekamy na kolejne kroki - plany B,C i D na ciężkie czasy, które mogą nadejść. Od rządzących oczekujemy nie tylko reagowania ale przewidywania oraz planowania.. Za to działania naszego SANEPIDU to już skandal! Co oznacza, iż "nie udziela oficjalnie żadnych informacji mediom"???? A od czego on jest? Mam nadzieje, że zwierzchnicy przyjrzą się działaniu kościerskiego sanepidu w kontekście działań prewencyjnych związanych z wirusem, począwszy od mieszkańca Gminy Dziemiany, który miał jechać z pacjentem zero a skończywszy na poruszonej to sytuacji. I ten tajemniczy inspektor rozmówca - wiarygodne źródło informacji dla portalu....
Ludzie kochane! Co dwudziesta osoba którą ostatnio mijaliście na ulicy lub w sklepie wróciła ostatnio z zagranicy. Uczepiliście się tych dzieciaków bo akurat ich powrót ogłoszono w mediach. Za to w informacje że zamknięto granice wieżycie jak w pismo Święte. Na granicy kontrolowane są tylko busy i autobusy reszta pojazdów wjeżdża bez żadnej kontroli. Krótko mówiąc walka z wiatrakami.
Należy ich poddać "nadzorowi epidemiologicznemu" w przeciwnym razie mogą zarazić całe miasto i powiat. Jeżeli się okaże, że nie podjęto odpowiednich środków zaradczych to należałoby starostę i sanepid obarczyć winą za błędne decyzje.
Kierownictwo sanepidu należałoby pociągnąć do odpowiedzialności jeżeli wirus się rozprzestrzeni. To sanepid jako instytucja specjalistyczna powinna zadbać o nasze bezpieczeństwo w zakresie ochrony nas przed zarażeniem.
Szkoda mi tych dzieci i ich rodzin :/ Nie mozna ich piętnować za wątpliwe działania sanepidu. Należy zapewnić im dobrą opiekę. Natomiast sanepid powinien się wstydzić, że przeżuca się odpowiedzialnością - w rezultacie powinniśmy sie mocno zastanowić czy nasz sanepid nadal działa jak należy?
To jest po prostu jakiś cyrk. Nieodpowiedzialność że strony rodziców i dyrekcji że w czasie epidemii zgodzili się na wyjazd za granicę, a jeszcze głupsza decyzja o kwarantannie w domu przed wynikami. Budowlanka i ekonomik to duże szkoły, powinni tam przeczekać na wyniki a nie zarażac resztę ludzi. Jeśli całe społeczeństwo będzie myśleć w tak lekkomyślnie to ten caly koronawirus zniszczy nas wszystkich.
Skoro zwolnicie już wszystkich z SANEPIDU, ze SZKÓŁ i URZĘDÓW, a także SZPITALI to na kogo będziecie narzekać malkontenci. Na wierzch wychodzą niskie pobudki i najgorsze instynkty. Niektórzy są gotowi wyrzec się własnych dzieci jakby wcześniej nie wiedzieli że ich pociechy wyjeżdżają za granicę. Sąsiedzi tych uczniów już zarażeni zwierzęcym instynktem przetrwania uważają, że wirus niczym wiertło przechodzi przez ściany i są gotowi blokować klatki schodowe. Dziennikarze mają chwytliwy temat i zarażają nieuzasadnionym strachem. Ludzie co się z Wami dzieje. Ciężka sytuacja dotyczy wszystkich. Włączcie myślenie, trzymajcie się faktów, nie czytajcie i nie powielajcie bzdur, bądźcie mili i empatyczni.
Zgadzam się z powyższą opinia!!! Uczepiliscie się biednych dzieciaków, bo o nich napisali artykuł. Tymczasem po ulicach chodzą setki osób, które masowo zaczęły wracać z zagranicy
Czemu nie podajecie prawdy mamy pacjenta ,skarżonego w naszym szpitalu ale nic nie napiszą
Ale wy jesteście niepoważni, w całej Polsce dla powracających z zagranicy jest kwarantanna DOMOWA ! Gdyby nie służby sanitarne sytuacja w Polsce byłaby już dramatyczna ! Wy myślicie , że kto wyłapuje te wszystkie osoby z kontaktów ? Lekarze i pielęgniarki ? Oni mają to gdzieś. Mądrale siedzą na tyłkach i piszą komentarze a nic nie robią. Dodatkowo mogę powiedzieć , że ten portal szerzy panikę i dezinformację !!!!!
Niestety mamy w Polsce wielu przemądrzałych ludzi, a nie mądrych. Mam na myśli tych piszących powyżej. Ani rodzice, ani Pani Starosta ani Dyrektor Sanepidu nie zawinili tej sytuacji. Myślę że należało by zostawić temat tych dzieciaków w spokoju. A służby raczej wspierać w ich działaniu a nie komentować Każdy ma jakieś uczucia i może się przejmować po prostu. Zwłaszcza ta młodzież i ich rodziny
Uczepic się biednych dzieciaków? Oni nie mają po 5 lat żeby nie wiedzieć jaka jest obecnie sytuacja, a wycieczka do Hiszpanii czy Niemiec w takim czasie to niezbyt odpowiedzialne... Zabawa niezła była dla uczniów, natomiast np dla pracowników szpitala sytuacja jest mniej przyjemna.
SANEPID PRZESYŁA TYLKO DO FIRM INFORMACJE JAK NALEŻY SIĘ ZACHOWAĆ - ABY USTRZEC PRZED EPIDEMIĄ. Jednak widać że sami nie rozumieją o czym piszą, skoro narażają rodziny i całą społeczność / dlatego że osoby z rodzin pracują , przemieszczają się z miejsca na miejsce i zarażają innych/Pani dyrektor sanepidu , szkoły , urząd nie spotykają się bezpośrednio z petentem bo muszą się chronić - a my obywatele.Czyli mówiąc sobie szczerze -lipa , jeszcze raz lipa
Jak wyjeżdżali na praktyki, a nie do zabawy sytuacja wyglądała inaczej. Teraz mądrale piszą takie bzdury i się wyżywają intelektualnie odreagowując frustracje. Czas jest ciężki dla wszystkich tym bardziej należy trzymać nerwy na wodzy.
Niestety Sanepid to instytucja stronnicza,skorumpowana działająca o jakieś bełkotliwe wytyczne WHO i UE,gdzie pragmatyzm i realia życia nie idą w parze.Pracuje 23 lata w służbie zdrowia i wiem co mówię.Zdrowia wszystkim życzę.
a gdzie byli ci rodzice,kiedy dzieciaki wyjeżdżały za granicę?...o tym,że zaleje wirus wiemy nie od dziś. teraz się boicie,że są zarażeni? i słusznie-też bym się bała. Ale narażaliście ich świadomie podpisując zgodę na wyjazd.
Szefowa SANEPIDu do zwolnienia!
Czy w takim wypadku cała rodzina dziecka będzie obieta kwarantanną? Bo jeśli nie to faktycznie absurd
A co z pracownikami PCM Garczyn...?