W związku z rozprzestrzeniającą się pandemią koronawirusa Lasy Państwowe podjęły decyzję o wprowadzeniu tymczasowego zakazu wejścia do lasów. Obowiązuje do 11 kwietnia. Zamknięto też szlaki udostępnione dla pieszych i rowerzystów w rezerwatach przyrody.
W związku ze stanem epidemii i obowiązującymi restrykcjami i zakazami korzystania z bulwarów, parków, plaż, więcej ludzi zaczęło pojawiać się w lasach i rezerwatach przyrody. W związku z tym od piątku, 3 kwietnia wprowadzono zakazy wchodzenia do lasów, korzystania z parków narodowych oraz szlaków turystycznych w rezerwatach przyrody.
W związku ze stanem epidemii i obowiązującymi restrykcjami i zakazami korzystania z bulwarów, parków, plaż, więcej ludzi zaczęło pojawiać się w lasach i rezerwatach przyrody. W związku z tym od piątku, 3 kwietnia wprowadzono zakazy wchodzenia do lasów, korzystania z parków narodowych oraz szlaków turystycznych w rezerwatach przyrody.
- Niestety ostatnie dni pokazują, że mimo próśb i apeli, wciąż dużo osób wykorzystuje czas odizolowania na pikniki i towarzyskie spotkania, m.in. na terenach zarządzanych przez Lasy Państwowe – informuje Państwa Dyrekcja Lasów Państwowych.
W związku z tym wprowadzono czasowy zakaz wchodzenia do lasów. Obowiązuje do 11 kwietnia. Jego przestrzegania będą pilnować strażnicy leśni.
- W czasach epidemii jedynie solidarne i odpowiedzialne zachowanie daje nadzieję na jej skrócenie i na szybki powrót do normalnego funkcjonowania. Prosimy o poważnie potraktowanie tych zakazów, w trosce o nas wszystkich. Ludzkie życie i zdrowie jest wartością nadrzędną. Możemy je ochronić jedynie poprzez wspólne poddanie się koniecznym i tymczasowym ograniczeniom – apelują Lasy Państwowe.
Z kolei, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku, zamknęła szlaki turystyczne w rezerwatach przyrody.
- Odwiedziny ludzi w rezerwatach mają charakter rekreacyjny, a zarazem masowy. Sytuacja taka stwarza zagrożenie nie tylko dla użytkowników szlaków wyznaczonych w rezerwatach, ale też dla chronionych ekosystemów, w szczególności dla ptaków, które właśnie rozpoczynają okres lęgowy. Niepokojone w tym okresie ptaki mogą porzucić tereny lęgowe i nie powrócić już do nich w tym roku. Biorąc pod uwagę przesłanki wynikające z potrzeby ochrony wartości przyrodniczych rezerwatów przyrody zagrożonych nadmierną presją ze strony osób je odwiedzających, jak też mając na względzie uwarunkowania wynikające z zasad bezpieczeństwa epidemiologicznego uznano, że konieczne jest czasowe zamknięcie szlaków wyznaczonych w rezerwatach przyrody województwa pomorskiego – napisano w komunikacie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Szlaki zostaną ponownie udostępnione po ustąpieniu epidemii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To co mam z psem iść do wsi ?jak las mam za płotem!!!ŻENADA
Jeszcze chwila przyjdą nam do domu i pozabijają gwoździami wyjście i na kiju będą podawać mąkę i ryż przez okna
Nie jest to zgodne raczej z konstytucja?? skoro nie wprowadzono stanu nadzwyczajnego tak twierdzi opozycja. . Także sądy będą miały co robić. Aaa i nie pozdrawiam pisowcow z powiatu koscierskiego.
a jakim prawem nie można wejść do lasu
Każdy weekend spędzam w lesie. Od miesięcy nie spotkałem ani jednej osoby. I co mam siedzieć w domu? Niedoczekanie.
Jeszcze trochę, to nie pozwolą nawet na podwórko wyjść na spacer, ale do pracy jechać i na potrzebne zakupy - TAK. Gdzie tu jakaś logika tych zakazów???
Myśliwi jednak nie mają zakazu, mogą polować - to jest bulwersujące !!!
"Wejścia" czyli wjechać autem lub rowerem mogę
To co mam z psem iść do wsi ?jak las mam za płotem!!!ŻENADA
Jeszcze chwila przyjdą nam do domu i pozabijają gwoździami wyjście i na kiju będą podawać mąkę i ryż przez okna
Nie jest to zgodne raczej z konstytucja?? skoro nie wprowadzono stanu nadzwyczajnego tak twierdzi opozycja. . Także sądy będą miały co robić. Aaa i nie pozdrawiam pisowcow z powiatu koscierskiego.