Reklama

Wojewoda wstrzymuje zezwolenie na budowę obwodnicy. GDDKiA uspokaja - nie ma to istotnego znaczenia

We wtorek otwarto oferty na budowę obwodnicy Kościerzyny. Realizacją tego zadania zainteresowanych jest dziewięć firm. Niepokojące informacje docierają tymczasem od wojewody pomorskiego, który wydał decyzję o wstrzymaniu zezwolenia na budowę traktu. Jak uspokaja jednak rzecznik gdańskiego oddziału GDDKiA, nie spowoduje ona opóźnienia rozpoczęcia budowy, a obwodnicą powinniśmy pojechać już w połowie 2017 roku.

Dziewięć firm złożyło swoje oferty w ramach II etapu przetargu na zaprojektowanie i wybudowanie obwodnicy Kościerzyny. Oferty otwarto we wtorek. W najbliższym czasie, jak informuje rzecznik prasowy gdańskiego oddziału GDDKiA, Piotr Michalak, złożone oferty będą weryfikowane i będzie prowadzona dalsza procedura przetargowa. Później dokumentacja zostanie poddana kontroli Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.

Czas, który potrzebny jest oferentom na wykonania inwestycji, wynosi 30 miesięcy. Jeśli nie pojawią się żadne przeszkody, umowa z wykonawcą inwestycji ma zostać podpisana we wrześniu.

Te dobre informacje, zakłóca jednak czerwcowa decyzja wojewody pomorskiego o zawieszeniu postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację tej inwestycji drogowej. Powodem tego jest brak zapewnienia środków finansowych na budowę obwodnicy oraz konieczność wprowadzenia zmian projektowych do dokumentacji.

Decyzja wojewody nie oznacza jednak, że postępowanie przetargowe zostanie zawieszone, a budowa obwodnicy po raz kolejny odroczona o kilka lat. Jak uspokaja bowiem rzecznik Piotr Michalak, postanowienie wojewody nie ma istotnego wpływu na proces zmierzający do realizacji inwestycji.

Jak tłumaczy Piotr Michalak, najpierw musi zostać wyłoniony wykonawca, który zaprojektuje trakt, a potem bez przeszkód GDDKiA powinna otrzymać zezwolenie na budowę. Obwodnicą mamy pojechać już w połowie 2017 roku.

Przypomnijmy, że obwodnica Kościerzyna o przekroju 2+1 ma liczyć 7,6 km. W ramach zadania powstaną także cztery węzły drogowe łączące główną arterię z drogą powiatową Kościerzyna-Wdzydze, skrzyżowaniem z droga wojewódzką 214 Kościerzyna-Południe, skrzyżowaniem z wojewódzką 221 Kościerzyna-Wschód oraz skrzyżowaniem z drogą krajową nr 20 w Wieżycy.

Jak podkreśla GDDKiA, wykonane obiekty w ramach tych węzłów będą posiadały rezerwę terenu pod przyszłą rozbudowę obwodnicy do przekroju 2x2. W ramach inwestycji zostanie wybudowanych także szereg urządzeń ochrony środowiska, takich jak: ekrany akustyczne, zieleń izolacyjna, przejścia dla zwierząt, przepusty ekologiczne wraz z ogrodzeniem ochronno-naprowadzającym, szczelny system odprowadzenia wód opadowych, zespoły podczyszczające wody opadowe z jezdni, zbiorniki retencyjne i infiltracyjne. Przebudowane, bądź wybudowane zostaną również drogi lokalne i dojazdowe obsługujących tereny przyległe do nowej trasy.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na budowę obwodnicy zamierza przeznaczyć niemal 225 mln zł. Oferty cenowe złożone przez firmy w II etapie przetargu wahają się od 164 mln zł do niemal 245 mln zł.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ryszard Ochudzki - niezalogowany 2014-06-26 19:28:49

    Jak oco chodzi? Ktos nie dostal czego chcial,ktos komus zalazl za skore,ktos kogos nie lubi,ktos dostal takie a nie inne wytyczne,ktos komus czegos nie chce zalatwic. Przecierz wiadomo,ze dzisiejsza wladza to uklady i ukladziki. A co do samej koscierzyny,przeciez to jest skansen i moze nie dlugo polacza sie z wdzydzami.To Gospodarczy trup.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2014-06-26 14:38:27

    Chyba nie jestem w stanie zrozumieć artykułu. GDDKiA chce przeznaczyć środki takie, jakie wykonawcy chcą dostać. A jednak wojewoda pomorski twierdzi, że wstrzymuje inwestycję, bo nie ma pieniędzy. Czyli co? W rzeczywistości GDDKiA nie posiada całej kasy, bo czeka na wkład wojewody? I jak przebiega proces inwestycyjny? Co to jest zezwolenie na budowę traktu, które wystawia wojewoda? Tu nie jest wymagane pozwolenie na budowę wydane przez Starostwo Powiatowe? Jest jeszcze niejasna kwestia projektu... Ktoś mi wyjaśni, o co w tym chodzi? :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości