W związku z zagrożeniem pojawienia się koronawirusa na Pomorzu, Dariusz Drelich, wojewoda pomorski wprowadził w piątek, 28 lutego stan podwyższonej gotowości w Pomorskim Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy przy ul. Smoluchowskiego 18 w Gdańsku i Uniwersyteckim Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej przy ul. Powstania Styczniowego 9B w Gdyni.
Stan podwyższonej gotowości w tych trójmiejskich szpitalach wiąże się m.in. ze wstrzymaniem zaplanowanych wcześniej przyjęć i zabezpieczeniem personelu medycznego w stałej gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych. Przyjmowani będą wyłącznie pacjenci znajdujący się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. W tych placówkach zwiększy się baza łóżkowa, utworzone zostaną dodatkowe stanowiska intensywnej terapii.
Polecenie wprowadzenia zwiększonej gotowości szpitali na walkę z koronawirusem wydał wojewodom premier Mateusz Morawiecki. Zabezpieczono także 100 mln zł, o które za pośrednictwem wojewodów będą mogły aplikować szpitale na zakup m.in. dodatkowych środków ochrony. Narada z wojewodami, w której uczestniczył Dariusz Drelich, odbyła się w piątek przed południem w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Jak poinformował, wiceminister Paweł Szefernaker, w MSWiA praktycznie codziennie odbywają się narady i telekonferencje z udziałem m.in. premiera, wojewodów i służb sanitarnych.
Wojewodowie zostali zobowiązani do tego, aby inspektorzy sanitarni pracowali 24 godziny na dobę. Zaktualizowao wojewódzkie plany zarządzania kryzysowego.W czwartek w każdym regionie odbyło się także spotkanie wojewodów z dyrektorami szpitali i dyrektorami oddziałów NFZ, aby skoordynować potrzeby szpitali. Wiceminister podziękował także za dotychczasowe działania samorządowcom i poprosił o dalszą współpracę.
Ochrona przed wirusem
Pamiętajmy, by często myć ręce używając mydła i wody, a jeśli nie ma do nich dostępu to płynów i żeli na bazie alkoholu (min. 60proc). Mycie rąk zabije wirusa, jeśli znajduje się on na rękach. Ważne jest także, by zakrywać usta i nos podczas kichania i kaszlu. Należy to robić zgiętym łokciem lub chusteczką, którą po użyciu natychmiast trzeba wyrzucić do zamkniętego kosza. Jeśli kichamy lub kaszlemy w dłonie, możemy zanieczyścić przedmioty lub dotykane osoby. Dzięki zakryciu ust i nosa podczas kaszlu i kichania zapobiegniemy rozprzestrzenianiu się zarazków i wirusów.Ministerstwo Zdrowia radzi też, by zachować co najmniej metr odległości między sobą i innymi, zwłaszcza tymi, którzy kichają lub kaszlą.. Gdy ktoś zarażony wirusem kaszle lub kicha, wydala kropelki śliny i śluzu z wirusem. Jeśli będziemy zbyt blisko, istnieje ryzyko, że będziemy go wdychać.Ministerstwa Zdrowia nie zaleca się używania masek na twarz przez zdrowych ludzi w celu zapobieżenia rozprzestrzenianiu się SARS-Cov-2. Maseczek należy używać tylko wtedy, gdy występują objawy ze strony układu oddechowego (kaszel lub kichanie), gdy podejrzewamy u siebie infekcję SARS-Cov-2 przebiegającą z łagodnymi objawami lub opiekujemy się osobą z podejrzeniem infekcji SARS-Cov-2.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze