Nasze piłkarskie drużyny rywalizowały w ramach II rundy regionalnego Pucharu Polski. W niektórych przypadkach doszło do derbów powiatu kościerskiego.
Los sprawił, że w jednym z pojedynków rozgrywanych w ramach regionalnego Pucharu Polski stanęli naprzeciwko siebie piłkarze LKP Nowa Karczma oraz Wierzycy Stara Kiszewa. Obie drużyny znają się znakomicie, ponieważ na co dzień rywalizują w gdańskiej III grupie A klasy. Mecz był rozgrywany w Stężycy, a gospodarzem zawodów była ekipa z Nowej Karczmy. Od pierwszego gwizdka sędziego spotkanie przebiegało pod kontrolą Wierzycy, jednak jako pierwsi ze zdobycia bramki cieszyli się piłkarze z Nowej Karczmy. Szybka strata gola podziałała na ekipę ze Starej Kiszewy niczym zimny prysznic. Podopieczni trenera Marcina Bronka szybko doprowadzili do wyrównania, a jeszcze przed przerwą wyszli na prowadzenie. Po zmianie stron, nadal dominowała drużyna Wierzycy, która swoją przewagę przypieczętowała kolejnymi dwiema bramkami.
- Mecz od początku był rozgrywany pod nasze dyktando – stwierdził trener Wierzycy Stara Kiszewa, Marcin Bronk. – Niestety, po indywidualnym błędzie jednego z naszych zawodników rywale wyszli na prowadzenia. Szybko udało się nam doprowadzić do remisu, a przed przerwą podwyższyć na 2:1. W drugiej części również mieliśmy przewagę. Stworzyliśmy kilka doskonałych okazji do zdobycia bramki, z których dwie wykorzystaliśmy. Pierwszy gol padł po rozegraniu rzutu rożnego, a drugi z akcji. Muszę jednak przyznać, że rywale kilka razy zagrozili naszej bramce, ale defensywa spisała się bez zarzutu.
Dodajmy, że na listę strzelców w ekipie ze Starej Kiszewy wpisywali się: Patryk Pobłocki, Sylweriusz Ronkowski oraz dwukrotnie Piotr Rożek.
W drugim meczu derbowym zmierzyły się Wda II Lipusz oraz Santana Wielki Klincz. Teoretycznym faworytem tego spotkanie był zespół Santany, który na co dzień występuje w A klasie, natomiast Wda próbuje swoich sił w B klasie, w której po pięciu kolejkach przewodzi tabeli z kompletem punktów. To spotkanie potwierdziło, że teoria nijak ma się do rzeczywistości, gdyż do kolejnej rundy regionalnego Pucharu Polski awansował zespół z Lipusza, który odniósł zwycięstwo 2:1. Bramki dla Wdy strzelali: Filip Modrzejewski oraz Krzysztof Pelowski.
Ostatnia z naszych drużyn rywalizująca w ramach II rundy Pucharu Polski, czyli KS Skorzewo, skonfrontowało się z rezerwami Cartusii Kartuzy. Zwycięsko z tej potyczki wyszedł nasz zespół, a bohaterem spotkania został niewątpliwie Kamil Zieliński, który strzelił dwie bramki dla swojej drużyny, a mecz zakończył się wynikiem 2:1.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze