Wierzyca Stara Kiszewa i Santana Wielki Klincz - to zespoły, którym w ostatniej kolejce spotkań A oraz B klasy udało się wywalczyć komplet punktów.
W A klasie Wda Lipusz na wyjeździe rywalizowała o punkty z Unią Klawkowo. Mecz nie był porywającym spektaklem, o czym świadczy fakt, że zakończył się bezbramkowym remisem.
Zdecydowanie więcej emocji towarzyszyło pojedynkowi Wierzycy Stara Kiszewa, która podejmowała na własnym terenie Czarnych Piece. Lepiej zaczęli przyjezdni, którzy już w 4 minucie zawodów wyszli na prowadzenie. Utrzymali je do końca pierwszej połowy. W drugiej odsłonie przez długi czas podopieczni trenera Mateusza Adamczyka nie potrafili znaleźć skutecznego sposobu, by pokonać bramkarza gości. Ta sztuka udała się dopiero w 63 min. gdy futbolówkę w siatce umieścił Mateusz Wittstock. Niespełna dziesięć minut później Czarni ponownie wyszli na prowadzenie. Jednak gospodarze nie powiedzieli ostatniego słowa. W 76 do remisu doprowadził Maciej Klaman, a w doliczonym czasie gry ten sam zawodnik zapewnił komplet punktów Wierzycy zdobywając trzeciego gola.
W III grupie B klasy nasze zespoły grały ze zmiennym szczęściem. LKP Nowa Karczma na własnym terenie uległa Remusowi Mirachowo 1:4. Honorowego gola dla naszego zespołu zdobył Artur Zaborowski.
Taki sam wynik padł w meczu Santany Wielki Klincz z Orłem Gołubie. W roli gospodarza występowała drużyna z Wielkiego Klincza, która ostatecznie wgrała 4:1. Bramki dla Santany zdobywali – Dawid Hetmański, Tomasz Czyżewski oraz Bartłomiej Bielau. Dodajmy, że goście zanotowali również samobójcze trafienie. Ceramik Łubiana w ostatniej kolejce pauzował.
W grupie IV B klasy porażkę zanotował Huragan Nowe Polaszki, który uległ na wyjeździe 1:4 Brdzie Wielkie Chełmy. Bramkę dla naszego zespołu zdobył Filip Szulta. Więcej powodów do zadowolenia mieli piłkarze Wierzycy II Stara Kiszewa, którzy na wyjeździe zremisowali 2:2 z Sokołem Lubnia. Na listę strzelców zespołu ze Starej Kiszewy wpisali się Nikodem Las oraz Łukasz Adamczyk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze