Sąsiadki Aparatki, gospodynie z Loryńca oraz panie z grona pedagogicznego Zespołu Kształcenia w Wielkim Klinczu w niedzielne popołudnie wyszły na boisko, by rozegrać mecz piłki nożnej. Rozgrywkom towarzyszyło wiele emocji i zacięta rywalizacja, jednak nie wynik był najważniejszy, a dobra zabawa i ilość złotówek wrzuconych do puszki na rehabilitację dla trzyletniego Dominika.
Meczem integracyjnym w piłkę nożną rozpoczęto charytatywne niedzielne popołudnie w Wielkim Klinczu. Na boisku spotkały się panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Wielkiego Klincza i Loryńca oraz żeńska reprezentacja miejscowej szkoły.
- Inicjatywa wypłynęła od naszych pań Sąsiadek Aparatek. Myślę, że brakowało nam takiej rozrywki na świeżym powietrzu. Do pojedynku wyzwałyśmy Koło Gospodyń Wiejskich z Loryńca oraz grono pedagogiczne naszej szkoły. W tym meczu nie liczy się wynik, a dobra zabawa. Chodziło o to, aby się spotkać, wrzucić do puszki pieniądze, by przyczynić się do tego, aby trzyletni Dominik mógł być dalej rehabilitowany - podkreśla Bernadeta Hamerska, przewodnicząca KGW Wielki Klincz.
- Jestem pełna podziwu dla pań z Koła Gospodyń Wiejskich z Loryńca. Odbiegają trochę wiekiem od innych kół, mimo to podjęły wyzwanie i mu sprostały. Co więcej, na boisko wyszły w przebraniach, a więc już za to powinny otrzymać wyższą punktację - dodaje Alicja Heksel- Bielińska.
Trzeba przyznać, że emocji i wrażeń podczas meczu nie brakowało. Rozgrywki przyciągnęły sporo kibiców, którzy dopingowali swoje faworytki. Organizatorzy zadbali także o sportową rozrywkę dla najmłodszych.
Po sportowych emocjach w miejscowej hali sportowo-widowiskowej odbył się koncert charytatywny, podczas którego zaprezentowali się: Adam Sosnowski i Kamila Rymon Lipińska, Tomasz Dorniak i zespół Massuana, AGAeN, Kaszubski Idol oraz Weronika Korthals.
Podczas całego popołudnie zbierano środki na rehabilitację dla trzyletniego Dominika.
Dominik w październiku skończy trzy latka. Wskutek wypadku chłopiec ma przerwany rdzeń kręgowy. Chłopcem opiekuje się dziadek. Każdego dnia walczą o odzyskanie przynajmniej częściowej sprawności. Ten mały bohater, pomimo ogromnego bólu, często się uśmiecha. Przez ostatnie półtora roku Dominik przeszedł szereg operacji i zabiegów rehabilitacyjnych. Walczy o to, by samodzielnie mógł poruszać się na wózku. Aby tak się stało, czeka go jeszcze długotrwały i kosztowny proces leczenia i rehabilitacji.
Pomóc Dominikowi można też wpłacając środki na konto bankowe (Bank BZ WBK): 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374 tytułem "849 pomoc dla Dominika Raczkowskiego".
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze