Strażacy z Wielkiego Klincza chcą ratować ludziom życie. Udowodnili to podczas akcji, której głównym celem była promocja kart ratowniczych. Zwykłe kartki papieru ze schematem samochodu mogą skrócić czas trwania akcji ratowniczej, ratując życie osobom, które zakleszczone zostały w pojeździe.
Karoserie samochodów posiadają wzmocnienia, które są bardzo różnie umiejscowione. W trakcie działań ratowniczych utrudniają one dostęp do osoby uwięzionej w pojeździe. Pracę strażakom mogą ułatwić karty ratownicze, które zawierają schemat samochodu z zaznaczonymi najważniejszymi elementami jego wyposażenia.
- Jeżeli w samochodzie znajduje się taka karta, to strażacy w trakcie akcji ratowniczej mają ułatwione zadanie - przekonuje Daniel Justka z OSP w Wielkim Klinczu. - Istnieją różne modele aut, ich zabezpieczenia też są różne. Podczas działań ratowniczych, gdy liczy jest każda minuta, nikt nie chce tracić czasu na zastanawianie się, gdzie należy ciąć pojazd, by jak najszybciej dostać się do osoby poszkodowanej.
Kierowcy karty ratownicze od strażaków mogli odbierać w niedzielę. - Nasza akcja spotkała się z dużym zainteresowaniem ze strony mieszkańców - zapewnia Daniel Justka. - W sumie rozdaliśmy ponad dwieście kart ratowniczych. Dodatkowo wręczaliśmy naklejki, które informują o tym, że w pojeździe znajduje się taka karta.
Podobne akcje strażacy z jednostki w Wielkim Klinczu zamierzają organizować cyklicznie. Chcą w ten sposób przyczynić się do promocji kart, które w Polsce są jeszcze mało popularne.
DA
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze