Reklama

Wiele. Zaginął na grzybobraniu

Prawie stuosobowa ekipa poszukiwała grzybiarza, który zaginął w lesie w okolicach Wiela. Policję zaalarmowała przerażona rodzina. Okazało się, że ratownicy niepotrzebnie przeczesywali las. 59-letni mężczyzna przebywał bezpieczny w swoim mieszkaniu w Sopocie.

To były chwile grozy dla całej rodziny, ale też kilka godzin żmudnej pracy dla strażaków. 13 października po godzinie 14.00 dyżurny KP PSP Kościerzyna otrzymał zgłoszenie o zaginionym mężczyźnie w okolicach Wiela.

Alarm wszczęła rodzina zaginionego. Twierdzili oni, że 59-letni mężczyzna wyszedł przed kilkoma godzinami na grzyby i dotychczas nie wrócił. Rozpoczęto akcję poszukiwawczą. W teren wyruszyło około stu ratowników, którzy cierpliwie przeczesywali las i najbliższą okolicę.

Po dwóch godzinach okazało się, że panika była zdecydowanie przedwczesna. 59-latek znajdował się bezpieczny w swoim mieszkaniu w Sopocie.

Daria Kaszubowska
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości