Otwarcie lasów i parków, zwiększenie liczby klientów w sklepach i wiernych w kościołach – to zmiany, które będą obowiązywać od poniedziałku, 20 kwietnia w Polsce. Na czwartkowej konferencji premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformowali o etapach wychodzenia z epidemii.
Zgodnie z przedświąteczną zapowiedzią w czwartek premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Łukasz Szumowski przedstawili plan wychodzenia z epidemii w Polsce.
- Poprzez nasze działania i obostrzenia kupujemy sobie czas i powodujemy, że wiele osób może uratować swoje życie. Dzięki temu mamy czas na dostosowanie służby zdrowia i kupowanie sprzętu – mówił premier podczas konferencji.
Jak poinformował, w Polsce obecnie jest 200 zachorowań na milion mieszkańców, w całej Europie zachodniej te liczby są większe.
- Udało nam się w tym okresie zapanować nad bardzo gwałtownymi przyrostami jakie widzieliśmy we Francji, Niemczech, Hiszpanii i Włoszech. Warto popatrzeć na rzeczywistość jako na obarczoną brakiem pewności, jak taniec na linie – zaznaczał premier.
- Znajdujemy się w zupełnie nowej rzeczywistości, która niestety przez dłuższy czas będzie z nami i musimy się nauczyć w niej żyć. Za nami trudny czas wyrzeczeń, ale przed nami trudny czas walki z koronawirusem w ramach obostrzeń, które chcemy łagodzić – zaznaczał.
Od 20 kwietnia rząd przystępuje do pierwszego etapu stopniowego zdejmowania obostrzeń. Odmrażanie gospodarki podzielono na cztery etapy.
W pierwszym etapie m.in. otwarte zostaną parki i lasy.
- Nie traktujmy tego jako zaproszenia do niekontrolowanej rekreacji. To dla zwiększenia komfortu zdrowia psychicznego ludzi – podkreślał premier.
Nowe zasady wprowadzone są też w handlu i usługach: w sklepach o powierzchni do 100 m kw. mogą przebywać cztery osoby na stanowisko kasowe, w sklepach powyżej 100 m kw. – jedna osoba na powierzchni 15 m kw.
Podobna zasada dotyczy kościołów tam również będzie mogła przebywać jedna osoba na 15 m kw.
Zmieniono też zasadę przebywania poza domem osób niepełnoletnich. Bez opiekuna lub rodzica poza domem mogą przebywać osoby, które ukończyły trzynasty rok życia.
Jak poinformował premier, kolejne etapy w zależności od rozwoju sytuacji będą wprowadzane, co tydzień lub dwa.
- Jesteśmy w sytuacji absolutnie bez precedensu. Trzeba zastrzec możliwość, że jeśli szybciej będzie się wypłaszczać krzywa zarażeń to będziemy mogli przyspieszać łagodzenie reguł społecznych i gospodarczych, ale jeżeli nie to będziemy czekać dłużej – mówił premier.
Na konferencji przedstawiono tzw. podstawy nowej normalności. Są to dwa metry odstępu od siebie w przestrzeni publicznej, zakrywanie nosa i ust, przestrzeganie zasad sanitarnych w miejscach gromadzenia się ludzi, kwarantanna i izolacja, zdalna praca i edukacja.
Kolejne etapy wychodzenia z epidemii
W drugim etapie otwarte zostaną sklepy budowlane w weekendy i hotele oraz inne miejsca noclegowe i niektóre instytucje kultury m.in. biblioteki, muzea i galerie sztuki. W trzecim etapie – zostaną otwarte restauracje z pewnymi ograniczeniami, zakłady fryzjerskie i salony kosmetyczne oraz sklepy i galerie handlowe. W ramach życia społecznego w trzeciom etapie wprowadzone zostaną wydarzenia sportowe do 50 osób (w otwartej przestrzeni, bez udziału publiczności) oraz organizacja opieki nad dziećmi w żłobkach, przedszkolach i klasach szkolnych 1-3 (ustalona zostanie maksymalna liczba dzieci w salach). W czwartym etapie otwarte zostaną salony masażów i solaria. Umożliwiona zostanie działalność siłowni i klubów fitness, a w ramach życia społecznego otwarte zostaną kina i teatru w ramach nowego reżimu sanitarnego.
- Pewne obostrzenia będą jeszcze długo obowiązywały takie jak zakaz zgromadzeń, koncertów, imprez – mówił Łukasz Szumowski.
- Etapy odchodzenia od obostrzeń nie oznaczają, że epidemia się kończy. Perspektywą jest szczepionka. Kiedy ona będzie - jeszcze nie wiemy - podkreślał minister zdrowia.
Foto: Kancelaria Premiera
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W maskach do lasu ?
Trudno wierzyć w te bajki rozszerzenia ilości wiernych w kościołach. Kiedy się przeliczy ilość wiernych na metry użytkowe, to nie wiele ta zapowiedź Ministra zmienia w wiejskich małych kościołach. Każda informacja łatwa do przekazania, tylko w inny sposób. Baju, baju...
za Szumowskim w ogien
lepiej pokazujcie prawdę, a nie ciemnotę ludziom wciskacie
-sprzedaż niezliczonej ilości na świecie testów, które sieją tylko zamęt
-zakup sprzętu medycznego z Chin ( to co oni go u siebie nie potrzebują, co dostały służby zdrowia to marnota od tyle, a gdzie jest reszta?, a co u nas nie mamy firm w Polsce produkujących np rękawic, maseczek , kombinezonów i tak dalej, ale jak zakupimy z Chin to nikt nie dojdzie co było zakupione i skąd i za jakie pieniądze )
-sprzedaż na cały świat szczepionki ( ktoś przecież na tym zarabia i to dobrze )
Odmrazanie gospodarki bo wpuszcza zwieierzaki do lasu.Ale jaja.
Przecież, dzieci to najwięksi nosiciele. Tak przynajmniej cały czas nam mówiono, a teraz do żłobków i Przeczkolow ok. I jak 4 i 5 latki będą 6 godz w masce chodzić i będą mieli 1,5 m odstępu od siebie. Jak oni to widzą?
Przeciez nikt dzieciakow nie pusci do PRZECZKOLA. Przedszkole jak nazwa wskazuje to etap przed szkola.
W maskach do lasu ?
Trudno wierzyć w te bajki rozszerzenia ilości wiernych w kościołach. Kiedy się przeliczy ilość wiernych na metry użytkowe, to nie wiele ta zapowiedź Ministra zmienia w wiejskich małych kościołach. Każda informacja łatwa do przekazania, tylko w inny sposób. Baju, baju...
za Szumowskim w ogien