Reklama

Wicewojewoda: Unieważnienie uchwały może opóźnić likwidację oddziału przedszkolnego

Mariusz Łuczyk, wicewojewoda pomorski, po raz drugi w ostatnim czasie zawitał w progi Szkoły Podstawowej w Tuszkowach. Przywiózł ze sobą dobre wieści dla uczniów placówki, bo jak mówi, unieważnienie uchwały lipuskiej rady odnośnie likwidacji oddziału przedszkolnego najpewniej opóźni wprowadzenie w życie planów gminy przynajmniej o rok. Zdaniem urzędu nic nie jest przesądzone, bo samorząd zaskarżył rozstrzygnięcie wojewody do sądu administracyjnego.

Jak już pisaliśmy przyszłość oddziału przedszkolnego Szkoły Podstawowej w Tuszkowach jest niepewna. Nadzieję na ocalenie oddziału dał mieszkańcom wojewoda, który unieważnił uchwałę Rady Gminy Lipusz dotyczącą likwidacji oddziału.

- Nadzór w urzędzie wojewódzkim stwierdził niezgodność uchwały, którą podjęła Rada Gminy Lipusz. W związku z tym wójt będzie musiał przeanalizować swoją decyzję odnośnie likwidacji oddziału przedszkolnego. Uchwała została cofnięta z uwagi na brak konsultacji z radą pedagogiczną i radą szkoły. Te zmiany (likwidacja oddziału przedszkolnego - przyp. red.) powinny być przeprowadzone na podstawie statutu szkoły. Wynika z tego, że ta uchwała nie wejdzie w życie w tym roku. Jak się orientuję, wójt zaskarżył decyzję nadzoru. Ta sytuacja jest dla szkoły korzystna, gdyż uchwała o tej treści najprędzej wejdzie w życie za rok - wyjaśnia wicewojewoda Mariusz Łuczyk, który już po raz drugi odwiedził Szkołę Podstawową w Tuszkowach.

- Staramy się być blisko ludzi, blisko mieszkańców naszego województwa. Taka jest też ogólna wizja Polski Prawa i Sprawiedliwości. W związku z tym jestem tak, gdzie nas potrzebują - podkreśla Mariusz Łuczyk.

Z kolei zdaniem lipuskiego samorządu, unieważnienie uchwały jest bezpodstawne i dlatego zaskarżył decyzję nadzoru wojewody do sądu.

- Wojewoda sprawuje nadzór prawny nad uchwałami rad gmin i właśnie w tym przypadku stwierdził on nieważność tej uchwały. Nie zgadzamy się z tym stanowiskiem, dlatego na to rozstrzygnięcie złożyliśmy skargę do sądu administracyjnego, który ma rozstrzygnąć, czy działamy zgodnie z prawem, czy nie. W rozstrzygnięciu nadzoru wojewody jest mowa, że to w kompetencji rady pedagogicznej, statutu, który rada przyjmuje, jest określenie liczby oddziałów. My nie zgadzamy się z tym stanowiskiem. Uważamy, że leży to w kompetencjach rady gminy. Przygotowując uchwałę opieraliśmy się na wyrokach administracyjnych, które mówią wręcz wprost, że do likwidacji oddziału przedszkolnego potrzebna jest uchwała gminy - tłumaczy wójt gminy Lipusz, Mirosław Ebertowski.

Jak dodaje, to czy zapisy uchwały wejdą w życie jeszcze w tym roku, czy z likwidacją oddziału przedszkolnego gmina będzie musiała poczekać co najmniej rok, zależy od terminu rozpatrzenia skargi przez sąd.

- Ustawowo sąd na rozstrzygnięcie ma 30 dni od dnia wpłynięcia skargi, ale różnie to bywa - podsumowuje Mirosław Ebertowski.

Do sprawy będziemy wracać.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości