Reklama

Wicewojewoda deklaruje wsparcie. Wójt pozostaje nieugięty

Nie milkną echa zamiaru przekształcenia Szkoły Podstawowej w Tuszkowach. O przyszłości niewielkiej placówki z rodzicami uczniów rozmawiał Mariusz Łuczyk, wicewojewoda pomorski. Choć deklarował wsparcie, obaw mieszkańców nie rozwiał.

Przyszłość tuszkowskiej podstawówki już od dłuższego czasu spędza sen z powiek sporej części mieszkańców gminy Lipusz. Rodzice uczniów są przekonani, że wójt dąży do likwidacji niewielkiej placówki. Stąd między innymi zamiar zamknięcia oddziału przedszkolnego.

- Likwidacji Szkoły Podstawowej w Tuszkowach została niejako przesunięta w czasie - przekonuje Agnieszka Ganowicz-Rolbiecka, mieszkanka gminy Lipusz. - Wiadomo, że jeśli dzieci pójdą do przedszkola w Lipuszu, to będą chciały też chodzić do lipuskiej szkoły

O wsparcie w działaniach mieszkańcy poprosili wicewojewodę pomorskiego. Na jego reakcję nie musieli długo czekać. Mariusz Łuczyk nie tylko spotkał się z rodzicami uczniów, ale i zaoferował im swoją pomoc.

- Chodzi między innymi o wsparcie mentalne, czy też mediacje - wyjaśnia wicewojewoda pomorski. - Wiadomo, że urząd wojewódzki finansować placówek oświatowych nie może.

Czy likwidacja tuszkowskiej podstawówki to jest kwestia czasu? - Dziesięć lat temu mieliśmy czterdzieścioro dzieci - mówi Mirosław Ebertowski, wójt gminy Lipusz. - Dziś mamy dwadzieścioro dwoje. Jeśli za dziesięć lat okaże się, że będzie dziesięcioro, to wtedy o czym będziemy rozmawiali?

DA
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości